akurat ja temat oleju do swojego Auris'a grubo przestudiowałem, fora zagraniczne, publikacje testów, karty produktów...
to wszystko dlatego, że mam benzynowe 1.33 i te silniki lubiły odkładać nagar i potem robić psikusy w postaci pierścieni olejowych, brania oleju, utraty mocy... teoretycznie poprawili ten silnik,
Nie kolego, nie wiem co i jak długo studiowałeś, gdyż na koniec jak każdy co studiował wie, liczy się obrona, a ta wypada słabo ;-)
Owe "psikusy" pierścieni, tłokowych oczywiście a nie olejowych

to była oddzielna wada fabryczna silników 1.33 Dual VVT-i 1NR-FE z początkowego okresu produkcji, która z tendencją do odkładania nagaru na gniazdach zaworowych nie miała kompletnie nic wspólnego, o czym łatwo przeczytać w rozlicznych publikacjach na ten temat.
Zaś problem z nagarem wziął się głównie stąd, że stosowanie oleju o specyfikacji 0W20, który w tamtym czasie był pewną nowością, budziło sprzeciw zarówno mechaników jak i użytkowników, wiedzących lepiej na zasadzie "jak od 20 lat leję 5W30 i jest dobrze to dlaczego teraz miało by być źle?" co w połączeniu z wrażliwością konstrukcji, stosującej rozwiązania sprawdzone w F1, na zachowawczy i nadmiernie oszczędny styl jazdy, popularnie określany jako PSJ, powodowało ww. skutki. Reasumując, wystarczy stosować olej zgodny ze specyfikacją producenta i zasady użytkowania nie obciążające nadmiernie jednostki napędowej, a problemów nie będzie, i żadne cudowne specyfiki nie będą potrzebne.