Porównywał ktoś moc, elastyczność hybrydy 1.8 do 1.5 czy wcześniejszego 1.6 ?
Ja miałem poprzednio Aurisa 1,6, teraz mam hybrydę 1,8 i mogę powiedzieć, że hybryda "ciągnie" zdecydowanie lepiej od dołu, od dolnych obrotów. Wyraźnie lepszą ma też dynamikę w każdym zakresie obrotów, natomiast 1,6 żeby lepiej "ciągnął", trzeba redukować bieg i kręcić go do obrotów powyżej 3,5 tys., ale nawet przy wysokich obrotach na wyższych biegach 1,6 też nie jest zbyt dynamiczny. Nie licząc dwójki, 1,6 najlepszą dynamikę przy solidnych obrotach ma na trójce, na czwórce zaczyna słabnąć, a piątka i szóstka to już dynamika żadna, nawet przy wysokich obrotach. Hybrydą 1,8 jeździ mi się o wiele przyjemniej, ponieważ przy każdej prędkości jest zawsze gotowa do dynamiczniejszego przyspieszenia, wystarczy depnąć trochę gazu. Jednak mimo wszystko wolnossący 1,6 też ma swoje klasyczne, niezaprzeczalne uroki. Mam bardzo pozytywne wrażenia z użytkowania Aurisa 1,6, tylko że ostatnio jeżdżę sporo po mieście i drogach lokalnych, a natężenie ruchu znacznie się zwiększyło w ostatnich latach, przybyło gospodyń domowych za kierownicami aut, piesi zyskali większe przywileje i zwyczajnie terroryzują kierowców na przejściach i dlatego "dyskomfortowało" mnie już ciągłe operowanie sprzęgłem, biegami i hamulcem, dlatego zmieniłem na hybrydę. Hybryda na moje warunki to jest pozytywnie całkiem inne auto.