No to z ciekawostek. Będąc dzisiaj u znajomego przez zupełny przypadek zauważyłem uszkodzone lewe przednie nadkole.
Nie przypominam sobie, żebym na coś najechał, ani żeby coś wpadło w nadkole.
Wygląda jak cięcie nożem tapicerskim.
Długość ok 40cm od górnej spinki w dół i w stronę środka auta ok 15cm.
Nie wiem kto/kiedy, ale wygląda jakby się chcieli dostać do elektroniki i "pożyczyć" auto :-\
Albo coś nie mogli odpowiedniej wtyczki namierzyć albo ktoś ich spłoszył.
Teraz kurde będą miał odruch sprawdzania czy nadkole "jest całe" :-\
Wysłane z mojego M2007J17G przy użyciu Tapatalka