Stawiam kolejny raz pytanie, bo może ktoś wie. Czy BLE lub Cobra, czyli rozwiązania ingerujące w system pojazdu lub z nim się integrujące stanowią zabezpieczenie dla podłączenia się pod CAN czy nie. Bo zasugerowany filmik udowadnia w kółko macieju tylko tyle, że do fabrycznej toyoty bez żadnych innych zabezpieczeń można prosto włamać się przez szynę CAN dostępną w prawym nadkolu. Analogicznie jak włamy na walizkę też dotyczą aut bez dodatkowych elektronicznych zabezpieczeń.
Z dokumentacji META BLE:
"FUNKCJONALNOŚĆ:
Automatyczne uzbrajanie się systemu po wyłączeniu zapłonu i zaniku sygnału z transponderów zbliżeniowych B 9.5
Bezobsługowe rozbrajanie systemu na podstawie identyfikacji transpondera
Brak możliwości dokodowania dodatkowych transponderów bez użycia oprogramowania serwisowego
Awaryjne rozbrojenie przy użyciu kodu PIN
System chroni samochód przed kradzieżą przy użyciu komputerów zewnętrznych włączonych w złącze OBD lub linię CAN samochodu.Komunikacja transponderów radiowych z centralą przy zastosowaniu technologii łączności opartej na systemie Bluetooth Low Energy.
Współpraca z modułami blokad bistabilnych
Współpraca z modułami blokad kodowanych cyfrowo.
Miejsca blokad rozproszone (w różnych miejscach samochodu)"