Twierdzisz że nam kompleksy, jak sądziłem chodzi Ci o samochód.
A GLA jest zdecydowanie mniej wygodne, dla mnie jest za niskie, za małe drzwi i bagażnik. Wentylowana tapicerka przydaje się przy skórzanej tapicerce. I jest dostępne także w RAV4. Niestety i tu i tu tapicerka jest z plastikowej świni. Zatem darowałem sobie. A ponieważ zakup był faktycznie rozumowy to nie wziąłem full wypasu tylko to co niezbędne. Moim zdaniem niezbędne. I po tygodniu jeżdżenia bez żalu oddałem demówkę GLA. Pomijam już wyżyłowany silnik od RENAULT ale zupełnie mi nie podpasował. A wkomponowanie zegarów w deskę to chyba robił dzieciak z podstawówki - po prostu masakra. Myślałem o GLB. Ale technicznie to samo, ciut lepiej pod względem wysokości i komfortu użytkowania. No i zdecydowanie ładniejszy. Tu jednak stwierdziłem, iż za jeździdło nie ma sensu przepłacać prawie 100 tysięcy za gwiazdę na atrapie jak Toyota zaspakaja moje potrzeby (no i także te ohydne zegary). Na trasy mam inny samochód. Zresztą MB. Pobawić się w terenie - zostaje Jeep.