Wczoraj ubezpieczałem samochód na kolejny rok i agent powiedział mi, że w tym towarzystwie ubezpieczeniowym gdzie pracuje najwięcej zgłoszeń kradzieży jest Toyot. 
Tak więc w Krakowie też nie jest "wesoło".
A to towarzystwo tylko w Krakowie ubezpiecza auta? Ciekawe czy te dane to jest procent od ubezpieczonych aut które ktoś ukradł czy jednostkowa ilość. Skoro toyot sprzedaje się najwięcej, to też "statystyczna" największa szansa na ich kradzież. Z drugiej strony jak dużo ludzi nimi jeździ to też jest zapotrzebowanie na części... i tak źle i tak źle

Jak weźmiemy bardzo suche statystyki:
Ilość aut kupionych w 2022: (
https://motofocus.pl/informacje/108828/sprzedaz-nowych-samochodow-w-polsce-w-2022-r)
1. Toyota 73 862
2. Skoda 42 067
3. Kia 33 714
4. Volkswagen 30 814
5. Hyundai 26 887
6. BMW 23 806
7. Mercedes 21 356
8. Dacia 20 718
9. Audi 19 323
10. Ford 16 426
Poszczególne modele:
1. Toyota Corolla 21 371
2. Toyota Yaris 12 478
3. Kia Sportage 11 176
4. Dacia Duster 10 958
5. Skoda Octavia 10 893
6. Toyota RAV4 10 580
7. Hyundai Tucson 9 197
8. Hyundai i30 9 142
9. Toyota Yaris Cross 9 033
10. Toyota C-HR 8 018
Ilość skradzionych aut w 2022:
https://carsmile.pl/blog/najczesciej-kradzione-auta-2022 Hyundai Tucson - 192 szt.
Fiat Ducato - 191 szt.
Toyota Corolla - 191 szt.
Toyota RAV4 - 185 szt.
Audi A4 - 122 szt.
Jeep Grand Cherokee - 120 szt.
Toyota Yaris - 102 szt.
Kia Sportage - 99 szt.
Audi A6 - 97 szt.
BMW serii 5 - 96 szt.
Widać więc, że procentowo Tucsona skradziono więcej niż Rav4 czy Corolli. Oczywiście jest to obarczone błędem, bo kradną nie tylko auta z 2022 roku ale i z poprzednich lat/generacji itd. Toyota Rav4 jeździ od 1994 roku a Tucson od 2004, więc pewnie po Polsce go jeździ trochę mniej jak toyot (tak zakładam) a mimo to, kradną go więcej. Nie chcę zakłamywać rzeczywistości, jednak jak się popatrzy po prostu na kradzione jednostki a nie odniesie do ilości aut jaka jeździ w kraju to trudno cokolwiek wnioskować. Może gdzieś są dostępne dane ile Toyot Rav4 jest zarejestrowanych obecnie w Polsce? To by dało fajne porównanie. Skoro sprzedano w 2022 10580 to ile może jeździć po Polsce? 80 tyś? 100 tyś? Jak tak, to kradzież stanowi jakieś 2 promile. 2 na 1000 aut, w tym jakieś 60-70% z tego w mazowieckim. Trzeba mieć pecha :(