Ledziu wszystkie tematy za zaśmiecisz nieudolnymi próbami wmawiania nam, że prawie nowe auto (trzy letnie z przebiegiem 80 tys.) którego naprawa przekracza 50% wartości, nadaję się do dalszej eksploatacji. Podaj Vin Twojego GX na potwierdzenie tej teorii i temat będzie zamknięty.
Temat jest o kradzieży nowych aut?
Po co je kradną?
W większości na części do tych po szkodzie całkowitej prawnej ale nie technicznej.

Fajnie by było gdyby chociaż nakazać prawnie diagnostom, weryfikowanie części pod kątem zabezpieczeń DNA. W momencie takich dodatkowych badań. Albo przedstawienia faktur za części, które były ujęte w kalkulacji szkody.