Wy tak na poważnie wierzycie w te testy?

Przecież to wszystko jest kupione.
Zobacz, że wszyscy poblokowali możliwość oceny na pejsbuku…
Na Google zadowoleni są Ci, co nie próbowali zgłosić nic na gwarancji.
Błędy robi każdy, kwestia ich naprawy. Siostra odebrała X2 po przeglądzie, rano kontrolka oleju na czerwono o plama na kostce… Jakiś gamoń przekręcił miedzianą podkładkę. Telefon, przyjechała laweta z innym autem, za czyszczenie kostki zwrócili, do pracy przywieźli z nowym olejem, odebrali zastępcze i przeprosili. Więc nie wiem co tak niektórzy przeżywają inne marki. Druga siostra ma Fiata 500L już 6 lat, 100tys. przekroczone, poza zmianami oleju nic…

.
Co by nie było

obsraliśmy wątek Corolli cross

.