A jeśli już, to podaj argumenty, w czym jest gorsza.
dotknij jej. Jest miękka, przyjemna w dotyku. W CC możesz na górnej części grać jak na perkusji. Twarde tworzywo, podatne na zarysowanie.
Taką Toykę miał mój ojciec. 5 drzwiowy HB. Małe, ale dla dwóch osób wystarczało. No i rzecz jasna niezawodna.
Ważne, żeby nabywcy się podobała, bo on będzie na nią patrzył
Nie chodzi o wygląd i o ergonomię, bo to jest różnica kilku epok, tylko o materiały. Wiadomo, że deska w CC wygląda lepiej jak w starej Corolli. Całość wygląda lepiej, tego nie można powiedzieć, że wygląda gorzej. Wygląda o niebo lepiej od deski w mojej AVE,po pierwszym lifcie, bez dwóch zdań. Tylko, czy odrobina miękkiego tworzywa podniosłaby aż tak cenę ? Kilka razy przetrzesz kurz, coś przyczepi się do mikrofibry, i porysowana jak tablica w szkole. Tak się dzieje jak są twarde materiały. W AVE też mam zarysowaną
Z mojego punktu widzenia jako posiadacz E21 jedynce co mi się rzuciło w oczy w CC to gorsze wykonanie góry deski rozdzielczej (twarda) oraz brak materiału na słupkach A
kolejny oczernia ? Nieładnie, oj nieładnie. Nie, po prostu stwierdza fakt.
A wystarczyło utrzymać ten sam standard. Aż jestem ciekaw nowej Corolli 2023, ale wygląda mi ta deska na identyczną .
No to dla tych, którzy bez peanów na temat CC nie zasną, to dodam jeszcze, że kierownica w CC jest o niebo lepsza jak w mojej AVE, z najwyższego poziomu wyposażenia Prestige. A przecież to tylko kawałek rury i obszycie. Może być jedna miękka i przyjemna , a druga twarda i na dodatek dość szybko zaczęła się pruć ? Może. Tylko ja nie mam najmniejszego problemu z tym, żeby to przyznać.
Tak samo jest super kiera w E21. Miła w dotyku, miękka i przyjemna. Nie zauważyłem, żeby w Lexusie była przyjemniejsza w dotyku, czy coś w tym stylu.
Nie ma co pisać, że Corolla Cross to taki niewypał, bo tak nie jest.
oczywiście, że nie jest. Na razie mowa o drobiazgach, których mogłoby nie być przy odrobinie chęci. Ale tak długo jak prym będą wiedli księgowi, a nie konstruktorzy, tak to będzie wyglądało. Niedługo w reklamach będą naciskać, że taka deska, boczek, czy cokolwiek innego jest super, bo zrobione w 85% z tworzywa z recyklingu. Uratowaliśmy 5 drzew, hurra.
Już nawet nie ma co liczyć na naturalną skórę, nawet w autach premium i nie dlatego, że jest droga, albo niedostępna tylko dlatego że ekoterroryści dostają epilepsji.
Zabijanie zwierzątek dla zbytku.
Przecież nie ograniczono hodowli bydła, więc coś z tymi skórami można by zrobić. Najlepiej zutylizować i zastąpić skórą ekologiczną. Jakaż to jest żałosna hipokryzja, nazywanie skaju eko. To jak ekologiczny węgiel. I te deski to to samo. Mus używać materiałów z recyklingu, to tak trzeba.
Jeżeli coś Ci się podoba i jesteś pewny swojego zakupu to nic nie powinno Ciebie zniechęcić.
sęk w tym, że ludzie zamówili w ciemno, bazując na poprzednim modelu Corolli, no bo na czym mieli bazować. Spodziewali się co najmniej takiego samego standardu. Jest ciut inaczej. Kto patrzy chłodnym okiem, to wyłapuje drobne niedociągnięcia. Ten kto zamawia po oględzinach i jeździe próbnej, wie co robi, ci co zamówili w przedpłacie w ciemno trochę są w sytuacji bez wyjścia. No i nie wypada przyznać, że coś jest nie tak jak się tego spodziewano. Bo Toyota dała trzy kroki do przodu w jednych kwestiach i krok do tyłu w innych.