Jeździłem różnymi autami, tam gdzie pracowałem kupowało się auto danej marki, Czy to Honda, Mitsubishi,Renault, BMW Toyotę.
Do "Japończyka" mam największe zaufanie, do BMW jak wsiadałem i jechałem,to miałem wrażenie że jadę z cykającą bombą, już Renault Latitude które miałem było dużo wygodniejsze i pewniejsze z "Japończykiem" pod maską.
Jeśli chodzi o Rav4,to wybór padł czysto ekonomiczny i nie przeszkadza mi że ma jakieś tam wady. Najbardziej co mnie boli w tych autach,to to że nie mają dobrej konserwy fabrycznie, wystarczyło by dwa litry wosku do profili i byłby spokój . Głęboko w .... mam gwarancję producenta, robię wedle własnego uznania swoje prywatne auto , znając jego słabe strony. Poprawiam to co mi przeszkadza.
Po drugie to nie mam na tyle czasu ,aby szperać w biuletynach i doszukiwać się jakiś poprawek wprowadzanych przez fabrykę, wolę to zrobić wedle swojego uznania czysto mechaniczne.
To że producent nie wprowadził akcji serwisowej na wymianę przewodu zmodernizowanego, to już ich sprawa, można tylko ich naciskać, poprzez pisma , zdjęcia itp, może odniesiemy sukces , ja jako pracownik ASO nic wam nie pomogę, nie jest to zależne ode mnie.
To jest taka sama akcja jak ze słynnymi chodnicami EGR w BMW , jak doszło do pożarów aut na całym świecie, wtedy d... zaczęła im się palić i akcja nabrała tempa i jest obecna do dnia dzisiejszego,bo auta nadal płoną.