Po wielu naciskach, temat ruszył
Czyli miałem rację, że Toyota nie zostawi tego tematu i klientów samym sobie.
Oczywista oczywistość 
Toyota - jak to korpo - potrzebuje czasu by pokonać bezwładność machiny ale klientów nie olewa.
Proszę spójrz w górę, przyjrzyj się schematowi i przeczytaj co masz pod prawą strzałką…
Bo ja tam widzę …Naprawa płatna przez klienta…
Gwarancji masz 3 lata/100 tys. km.
Poziom załatwienia sprawy na prawdę godny podziwu.