No dobra, czyli tak.
Kabina- parownik, czyli to z czego chłodek leci w kanały i to na czym rośnie to, co powoduje smrodek.
Skraplacz- chłodnica przed silnikiem i przed chłodnicą płynu chłodzącego.
Osuszacz- ?.
W jaki sposób można na parowniku zobaczyć bryłę lodu, skoro to jest zawsze mocno schowane pod deską. Nie rzadko wymiana filtra to ekwilibrystyka. Nie zawsze obok filtr jest też parownik, np. u nas nie widać. Filtr jest wkładany już dalej nad dmuchawę/wiatrak. Chyba że po rozebraniu, ale czy da się zdążyć zanim lód zniknie.
Sam kiedyś u kogoś widziałem wylatujący szron z kanałów, ale lodu nie widziałem. Może gdzieś na rurkach był ten lód.