Pokarzesz = tam naknocisz zbędnie.
Kolego widać jakie masz intencje, jak opozycja nasza pikna. Chlapnąć coś, a potem do argumentów nie odnosić się (moje punkty to za mało ?), przekaz poszedł, a komu potrzebne wyjaśnienia. Ważny jest przekaz fejka, a nie jego merytoryka.
To kolejny wątek, który Ty zaśmiecasz mi dosłownie. Ja nie jestem ideałem i nie wytykałem do czasu mi wytykania. Pan orto widzi jedno, a umyka mu drugie. Dalej postanowiłeś podnieść poziom zaśmiecania w moich wątkach, ok dobra zmieniamy poziom.
Widzisz ą ę, to pewnie widzisz też odstępy czasu, dni pomiędzy postami. Inna sprawa to odpisywanie w dwóch postach, po minutach. Oczywiście zrozumiałe jest skręcanie tego znaczenia w sobie słusznej sprawie teraz. Ale jednak pomijasz te zasadnicze fakty, co dowodzi złym intencjom, zblokowanym na moje mojsze lepsze.
Sprawdź.
Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
#6867
+ 6 minut i znowu.
#6868
Kolejne.
#6907
+ 2 minuty.
#6908
I tu najlepsze, zwracasz komuś uwagę na ą ę, a sam walisz post pod postem po 4 minutach.
#5960
#5961
Moderacja zastrajkowała ?
Daj mi moje takie przykłady, gdzie moderacja była nadal dostępna.
Co do kuchni, nie śmiał bym takiego poza tematu tu pisać, dlatego tak mi ta bzdura utkwiła w pamięci. Ale przydaje się zawsze jak usiłujesz stawiać się w oknie ideału. Bo taki fakt to już przesada była ostra. Kolejny jak chcesz, to pamiętasz pytanie w tym samym wątku o wojnę, putlera u nas. Wolę walnąć ą czy byka w treści autowej, niż może przepisu na makowca tu szukać w szybkim pytaniu. Błędy są zawsze błędami, ale pisanie bzdur to już waga ciężka. Ja wiem, najlepiej raz przypomnieć i dalej pan idealny będzie, ale dalej korciło Cię zapytać putler walnie atoma czy nie.
"• Pisz posty w odpowiednich działach..."
Takie bzdury tam sobie pisz.
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/board,24.0.htmlKoło gazownika i putlera.
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/board,29.0.htmlPowiem tyle, nie dyskutował byś teraz tak ochoczo, gdyby za te dwa przykłady władza Cię wcześniej upomniała. A skoro jest jak jest, to się nakręcasz i tyle. Nie zwracaj uwagi innym, skoro sam gorszej wagi buble walisz. Przyganiał kocioł garnkowi.
Panowie, proszę o info z całkiem innej beczki. Kupiłem nową kuchnię gazową i podłączyłem ją samodzielnie do butli z gazem wężem do gazu o długości 5 m /zalecane jest nie przekraczać 3 m/. Jest tu jakiś znawca od gazu i może mi napisać, czy można na to przymknąć oko, czy jest jakieś zagrożenie? Chodzi o długość węża, nie o samodzielny montaż. Bo ja nie widzę tu problemu. Nowy wąż starannie zaciśnięty na obu końcach opaskami i dokładnie przykręcony do kuchni, kuchnia śmiga bez problemu.
Mamy dramat w Europie, więc pytanie z tym związane. Mam nadzieję, że wybaczycie mi, że nie na temat. Użyje Putin broni jądrowej?
Jawnie to piszesz, a i tak ą ę ważniejsze. Powiedział bym co komu pasuje, ale po co aż tak oczywiście to widać. Widać też zbieżność czasu, co rok to prorok i nowy poza temat.
No, trudno, temat nie wypalił, nikt nie przyznał się do żadnego mandatu w nowej rzeczywistości
Fajny temat

tylko mało kto teraz lansuje się w necie przez swoje wtopy raczej.

Takie czasy panie, że lans to pozytyw jeszcze podpicowany. Załóż kolejny, Stłuczka, Dzwon.
