Pochwal się powodem przeprowadzonej kontroli
No, przecież napisałem wyżej, że jechałem 65 km/h w terenie zabudowanym i złapali mnie na suszarkę.
Ja nie widzę, żeby policjant wyskakiwał w ostatniej chwili, niemal z krzaków.
No, wyszedł z krzaków, Napisałem w przenośni, że wyskoczył, musisz mnie łapać za słówka? Przecież wiadomo, że policjant nie żaba i nie skacze, tylko chodzi. Prawdą jest, że byli ukryci w krzakach razem z radiowozem.
I panowie, dostałem dziś pismo z ITD z fotoradaru stacjonarnego pod Radomiem i bardzo się ucieszyłem, bo zamiast spodziewanego przekroczenia prędkości o ponad 80 km/h i 800 zł mandatu, fotoradar zarejestrował moją prędkość 69 km/h, czyli o 19 za dużo, dostanę więc 200 zł kary i 2 punkty karne. Będę miał więc w sumie 4 punkty. Da się żyć ;-) Chcę dodać dla niezorientowanych, że nie jestem jakimś piratem drogowym. Od zawsze jeżdżę dość ostrożnie z umiarkowanymi prędkościami, tylko że dotychczas zdarzało mi się na ogół jeździć nieznacznie szybciej, niż ślamazarne 50 km/h w jakimś luźnym, powtarzam - luźnym - terenie zabudowanym. No nic, trza teraz karnie 3mać się przepisów.
Bo Toyota na C to Camry, a nie jakieś piździdło
Głupoty wypisujesz. Camry, to Camry, a Corolla, to Corolla, a nie żadne piździdło. Choćbyś mi dawał za darmo, nie chciałbym jeździć Camry. A nie jest przypadkiem tak, że ty wyżej srasz, niż d**ę masz, bo pewnie jeździsz Camry i wszystko inne, mniejsze, to dla ciebie piździdła i patrzysz na nich z góry, jak jakiś wielki jaśnie pon? Gdybyś nazwał piździdłem Smarta, to ok., w ostateczności Aygo, nie byłoby problemu
