Ja przy Ravce po raz pierwszy w życiu zdecydowalem się na całoroczne i póki co uważam, że to świetna decyzja. Raz, że zimy u nas coraz słabsze, 2 że obecnie opony całoroczne wcale nie odstają od zimówek (można spokojnie założyć, że całoroczna premium zachowuje się na śniegu jak zimówka z klasy średniej), 3 to oczywiście argument ekonomiczny i 4 (chyba najważniejsze): okresy przejściowe u nas są naprawdę długie - jak ktoś wymienił na
letnie na początku marca, to jeździł na nich w temperaturach 0 stopni. Jak ktoś nie wymieniał, to jeździł na zimówkach przy 20 stopniach - każdy wybór jest tu gorszy, niż opony całoroczne. Takie okresy przejściowe, gdzie ani letnie ani zimowe nie są dobrym wyborem trwaja ze 2 miesiące (a może i dłużej), po 2 razy w roku....