Ok. Bardzo przepraszam wszystkich (a nie tylko tych , których obraziłem) za błąd ortograficzny, za który już zostałem "pokarany" nie będę pisał przez kogo. Proszę aby to nie było policzone jako post do mojej "hierarchii" na tym forum. Chciałbym pisać na tej stronie mądre rzeczy przydatne założycielowi tego tematu. A co widzę ...? Paru "Toyotów" czy pełzających, czy zmotoryzowanych, czy też spamerów szukających sensacji. Nudny temat, więc warto poszczekać by podnieść "klikalność" (na początku ok 140 odwiedzin a dzięki pyskówce ... 651).
Ja cierpliwie czekam na pokazanie umieszczenia (od 5 lat) gaśnicy w aucie żony Toyota Pełzającego "Meett", no chyba że w grę wchodzi sznurek od snopowiązałki lub trytytki i wstyd się pokazać, ale na innych to buzia pełna.
Dziwię się trochę założycielowi tematu, że nie reaguje nie widząc konkretnych porad w swojej sprawie.
Myślę , że to Forum jest techniczne a nie dla pyskaczy łapiących kolejne punkty (posty) i myślących : jaki jestem mądry bo mam xxxx punktów i jestem brubym Toyotem.
Na innych Forach też byli "łowcy" postów "zarabiających" na status witaniem nowych forumowiczów. Na szczęście ktoś mądry przestał doliczać punkty za takie bzdurne posty