jednak zimne luty w Valvematic błąd wywali jak padnie całkowicie
jak jest zima tak jak teraz to problem znika, dopiero jak się zaczyna robić ciepło wraca...
Wilgoć tam nie dociera, czy jakieś wstrząsy mogą podziałać, chyba nie. A powyższe cytaty powinny nakierować osoby zauważające problem. Jeśli warunki zew. będą powodować znaczące zmiany, no to nie jest prawidłowo. Im cieplej tym większa się przerwa robi, jak zimniej to normalnie w miarę.
Zrobiłem płukankę po zrobieniu 10.000km i niestety problem nie zniknął.
To tak nie zadziała, często coś z 1 oleju widać w dwuch kolejnych, mimo płukania postojową co wymianę. W przypadku wątpliwości, po kimś, warto skrócić 1,2 interwały oleju i popłukać. Ogólnie postojowa to prewencja a nie leczenie. Rewelacje o raz to np. z DMSO, ale ryzyko już inne. Oczywiście płukanki i coś do paliwa nie zaszkodzi, ale jeśli warunki zew. są powodem zmian, to tym sterowania nie wyleczy się. Płukanki i do paliwa jakieś dobre, polecane. Szkoda kasy na tanie nafty i ropy w ładnym opakowaniu. Paliwa te niby luks to czasem dobry dodatek jest lepszy i taniej wychodzi.
LSPI nie występuje przy wtrysku pośrednim, może być stukowe. Powinno być kontrolowane, ale jak coś nie działa, to może występować. Jeśli sterowanie przez Valvematic szwankuje, to mogą być tego konsekwencje. Więc czekanie na jego zgon, może nieść ze sobą jakieś szkody, zanim powie całkiem pa pa. Pytanie od kiedy rozglądać się za nowym.
https://www.oilclub.pl/index.php?threads/lspi-nagar-na-zaworach-ssących-w-silnikach-tgdi.934/