Autor Wątek: Carina na Avensisa? (F)  (Przeczytany 24570 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

CarinaGTI

  • Gość
Carina na Avensisa? (F)
« Odpowiedź #45 dnia: 19 Lipca 2005, 17:45:11 »
www.toyotaclub.hg.pl więcej informacji na temat danych technicznych, zdjęć itp. warto zobaczyć

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Carina na Avensisa? (F)
« Odpowiedź #46 dnia: 19 Lipca 2005, 18:59:40 »
Cytat: tomek_paseo

 
Cytat: jacek1127
Trzeba bedzie sie przesiasc na Camry, bo nowy Avensis za ta kase to kpina (taka tapicerke to mialem w Skodzie Favorit 15 lat temu), poza tym wieczne problemy z elektryka, zawieszeniem, ukladem kierowniczym etc,


Dobre, z tą tapicerką naprawdędobre - uśmiałem się, nie ma to jak dawka dobrego humoru z rana  

1. Jaką rozsądną alternatywęwidzisz dla Ave w swojej klasie? (niezawodnosc/wyposażenie/komfort) ?
2. Ile (dziesiątek tysięcy) kilometrów przejechałeś nową avensis, skoro wydajesz takie zdecydowane opinie?

Ja akurat mogępodać Ci przykład nowej Ave D-4D, która przejechała już 155 tys. km bez najdrobniejszej usterki.

 
Cytat: topol


 
Cytat: tomek_paseo

jacek1127 napisał/a:
Trzeba bedzie sie przesiasc na Camry, bo nowy Avensis za ta kase to kpina (taka tapicerke to mialem w Skodzie Favorit 15 lat temu), poza tym wieczne problemy z elektryka, zawieszeniem, ukladem kierowniczym etc,


Dobre, z tą tapicerką naprawdędobre - uśmiałem się, nie ma to jak dawka dobrego humoru z rana  

1. Jaką rozsądną alternatywęwidzisz dla Ave w swojej klasie? (niezawodnosc/wyposażenie/komfort) ?
2. Ile (dziesiątek tysięcy) kilometrów przejechałeś nową avensis, skoro wydajesz takie zdecydowane opinie?

Ja akurat mogępodać Ci przykład nowej Ave D-4D, która przejechała już 155 tys. km bez najdrobniejszej usterki.


Może Ty będziesz właściwą osobą, aby odpowiedzieć mi czy jest sens przesiadać sięz Cariny E na Ave I przed liftingiem.... czy może spiąć sięna wersjępo liftingu, czy może warto przesiąść sięteraz na Carnękombi i
poczekać aż cena AVe II zejdzie z kosmosu na ziemię?

Nie chodzi abyś podejmał decyzjęza mnie, chodzi mi i o uczciwe przedstawienie w czym Ave I jest lepsza lub gorsza od Carinki E. To będzie oczywiście Twoje zdanie ale masz rozeznanie jak sądzęw odniesieniu do
wszystkich samochodach, które biorępod uwagę.



Cytat: tomek_paseo


 
Cytat: topol


Może Ty będziesz właściwą osobą, aby odpowiedzieć mi czy jest sens przesiadać sięz Cariny E na Ave I przed liftingiem.... czy może spiąć sięna wersjępo liftingu, czy może warto przesiąść sięteraz na Carnękombi i
poczekać aż cena AVe II zejdzie z kosmosu na ziemię?

Nie chodzi abyś podejmał decyzjęza mnie, chodzi mi i o uczciwe przedstawienie w czym Ave I jest lepsza lub gorsza od Carinki E. To będzie oczywiście Twoje zdanie ale masz rozeznanie jak sądzęw odniesieniu do
wszystkich samochodach, które biorępod uwagę.

Pozdrawiam



Może najpierw skupmy sięna porównaniu Cari do Ave 1.
Więc od początku:
Silniki: motory o tych samych pojemnościach trochę"żwawiej" pracują w Carinie - mniejsza masa własna auta. Różnicęnajbardziej widać w przypadku najsłabszego 1.6. Wyjątkiem jest 2-litrowy vvti z Ave 1 po liftingu - on dotrzymuje kroku zdrowemu 133 konnemu 3sfe z carinki. Spalanie w sumie podobne w dwóch autkach - wyższa masa jest równoważona przez niższy opór powietrza. Ja miałem w Ave (po liftingu) 110 konnego wagona D-4D - moim zdaniem najlepszy wybór do tego auta - jezdził lepiej, niż nowa Ave kombi
116 KM D-4D (waga auta)

Komfort: tutaj przewaga ave, zwłaszcza po liftingu (poprawiona charakterystyka zawieszenia). Auto komfortowo "wybiera" krótkie nierówności, kocie łby, kostkę, przejazdy przez tory, studzienki, lecz dla mnie jest chyba troszkęza miękkie - ale to kwestia gustu. Potwierdzęto, co pisali inni forumowicze, jest znacznie ciszej. Faktycznie, w Ave jest jakby troszkęmniej przestronnie, ale róznica jest raczej kosmetyczna, Carina GTI który miał okazjęjezdzic moją Ave ma ponad 190 cm - i nie narzekał  Z tylu podobnie - miejsca na nogi praktycznie tyle samo, ile w Carinie.

Usterki: Ani w Carinie E, ani w żadnej z Ave żadnych usterek nie miałem, więc ciężko mi sięwypowiadać. Avensis produkowana w Europie także jest w czołówce statystyk bezusterkowości, więc pomimo faktu, że nie jest to już prawdziwy "japan car" nie ma sięczego obawiać.

Co wybrać? Jeśli chcesz zamienić auto na ave z początkowego okresu produkcji, dobrze sięzastanów. W pierwszym roku wykryto kilka niedociągnięc (kolumna kierownicy, hamulce, rozregulowywanie sięzbieżności na skutek jazdy po dziurawych drogach, elektryka) - nie trafiąją sięw każdym egzemplarzu, ale istnieje możliwosć, że możesz trafic na taki problem. Ave po faceliftingu jest już bardziej dopracowane, ale jeśli wybierz silnik 2.0, to pamiętaj, że VVTI (147, albo 150 KM - nie pamietam  ) nie za bardzo nadaje siędo zagazowania. No chyba, że w gręwchodzi co najmniej 4 generacja - wtrysk sekwencyjny gazu. Ciekawym rozwiązaniem jest też wybór silnika D-4D - od momentu, kiedy sięnim przejechałem - zakochałem sie w
dieslach - i trwa to już od 4 lat. Fantastyczny ciąg na każdym biegu i spalanie w granicach 6-6.5 . Do niedawna zagorzały zwolennik aut benzynowych, wiem juz, ze o ile nic nie zmieni sie w technologii, nie wrócę
już do benzyny  Jescze jedna ważna kwestia - w Ave1 dużo większy nacisk położono na bezpieczeństwo - lepsze wyniki w testach zderzeniowych. W najnowszym Ave jeszcze bardziej poprawiono komfort jazdy, który lokuje ją w czołówce klasy. W porównaniu do poprzedniego modelu widać różnicęchyba jescze większą, niż pomiędzy Ave 1 a Cariną. Niestety, silniki są jeszcze mniej żwawe, "dzięki" dużej masie własnej auta.
Polecałbym jednostki dwulitrowe (benzynę, bądź diesla). 1.6 czy 1.8 jeżdżą zdecydowanie wolniej, niż moja Carina E 1.6 107 km z 1996 roku (fakt, iż miała dosc ubogie wyposażenie, a przez to była lekka  ) Kolejnym plusem jestabsolutna czołówka światowa, jesli chodzi o bezpieczenstwo bierne i czynne.
W kwestii usterkowości - ponownie nie mam nic do dodania - moja Ave jezdzi tylko na przeglądy  
Jedynym minusem wydaje siębyć cena.

Pozdrawiam,
Tomek.


Cytat: topol


 
Wielkie dzięki  , w końcu jakaś całościowa wypowiedź  

Jak chodzi o silniki to stawiam na ekonomię, a nic nie pobije w chwili obecnej LPG  , długi czas przymierzałem siędo D4-D, ale w chwili obecnej nastawiam sięna D4 + LPG. W chwili obecnej mam 4A-FE + 4G LPG i nie widzę
różnicy w osiągach a i spalanie poniżej +10%... W chwili obecnej 100km to około 15zł, na ON byłoby około 24 zł... a dziennie 160 km do pracy i z powrotem (it makes difference....  ). Nie jestem w każdym razie wrogiem
diesli czy fanatykiem benzyny, nothing personal, just economics....  

Cóż Ave II to dla mnie wciąż za drogie auto, czyli najsensowniej spróbować sięspiąć na Ave I FL z 1,8 a najlepiej 2,0 kombi lub hatchback.... A moja Carina to SB1 czyli angielka a nie japonka a lata bezawaryjnie, więctu też nie widzęproblemu...

Dzięki bardzo za pomoc, oczywiście jeżeli ktoś ma coś sensownego do dodania to będęniezmiennie wdzięczny za pomoc.
BMW E46 320d
Mini Cooper

tomek_paseo

  • Gość
Carina na Avensisa? (F)
« Odpowiedź #47 dnia: 19 Lipca 2005, 22:40:37 »
Ice, dziekuje za przywrócenie postów :)
You are the men  :)

topol

  • Gość
Carina na Avensisa? (F)
« Odpowiedź #48 dnia: 20 Lipca 2005, 08:56:42 »
Ice, jesteś wielki   :modlitwa    :modlitwa    :modlitwa  
Dzięki   :aslyer    :aslyer    :aslyer

carinap

  • Gość
Odp: Carina na Avensisa? (F)
« Odpowiedź #49 dnia: 24 Maja 2008, 22:04:57 »
Cytat: Kryspin
no fakt carinka większa jest a i koszty zakupu mniejsze niż ave
carina 2,0 GLi kombi z klimą i ładnym kolorkiem lakieru to naprawdęauto dające dużo radości i funkcjonalności
Kryspin dzięki, no naprawdęnie trzeba było tak mojego kombiaczka tutaj chwalić   :-DD  .

Avensis też jest b.fajnym autkiem. Cichutkie w środku, ale jakoś mniej przytulne niż Carina. W pracy jeżdżęAve Kombi 2,0 więc mam porównanie. I fakt, tak jak pisze Perzan, z przodu jest nieco mniej miejsca, a szczególnie wnerwiają mnie pedały gazu i hamulca. Są zbyt blisko siebie :!:  . Jeżeli ubierzesz buty z szerokimi podeszwami, to gaz bokiem stopy trzeba dodawać   :?  .
Pozdrawiam .

byłem po takiej przesiadce z  cariny_e do avensis kombi z 1999 r., potwierdzam, że akurat byłem w szerszych butach, to na chwilę osłupiałem i  patrzę, czy to nie automatic :) , więc te pedały kiepsko umiejscowili, dodatkowo w  carinie_e jest podpora lewej stopy, taka sztywna (u mnie w GLE, a w  GLI?),  konkretna i idealnie umiejscowiona, a w avi już taki pizdryk, plasterek zintegrowany z wykładziną (w carinie_e  z podwoziem) i nie pod kątem tak dobranym jak w carinie_e

i jeszcze do widoczności z tyłu  w kombi,   jest o wiele trudniej, jak w carinie_e sedan, no ale w kombi to raczej normalne, więc tego się nie czepiam ;)



Sanduski

  • Gość
Odp: Carina na Avensisa? (F)
« Odpowiedź #50 dnia: 01 Sierpnia 2008, 21:10:29 »
Witam,
ciekawe czy to ktos jeszcze czyta? :-)
ja mialem Ave I w dieslu 2.0 i co prawda,jak wyzej wymieniali inni,byl problem z trzesaca sie kierownica :-(jednak w duze mieze ja kladlem nacisk na bezawaryjnosc,komfort jazdy i wyposazenie.Po zrobieniu okolo 80 tys km jestem zachwycony Ave.Zal bylo ja sprzedawac :cry: Ale musiale,teraz mam Carina,choc niezly wozek to jednak Ave mi bardziej pasuje i kiedys do niej wroce
Pozdro


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl