Hyh ja mam podobne wrażenia jak @marx50 . Mój zakup wyglądał tak jakbym kupował worek ziemniaków u Janusza a nie auto za 100k. Kupowałem w Krakowie. Podczas zamówienia nikt nie był mi wstanie powiedzieć w jakim statusie jest moje auto. Gdy znalazło się w Bytomiu w Polsce, to tez dealer mówił że czeka ale nie wiadomo na co. Czekało tak miesiać. Przy odbiorze odkleił się video rejestrator z tyłu. Chłop pojechał na serwis przykleić, ale jak przyjechałem do domu to znów odpadł. Po paru też miesiącach zauważyłem że zamontowano mi chińskie czujniki parkowania, które nie współpracują z systemem toyoty i tylko pikają a na ekranie się nic nie wyświetla.
Ogólnie słabe doświadczenie.
Edit. A i zapomniałem dodać. Dostałem za ten problem z rejestratorem bon na akcesoria, ekstra 1000 zł. Fajnie wziąłem sobie kurtkę, jakieś bidony ale nigdy tych akcesoriów nie zobaczyłem a minął już rok.