Autor Wątek: Akumulator hybryda  (Przeczytany 130740 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline kenny

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1020
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V AWD
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #735 dnia: 06 Lutego 2026, 11:25:06 »
Dobra, zdecydowałem się na ładowanie dziś bo wyższa temperatura niż planowana w niedzielę. Zrobiłem pierwszy cykl, victron, standardowy 14.4V. Auto wczoraj po trasie po ustabilizowaniu się napięcia po jakiejś minucie od zgaszenia silnika było 12.24V. Dziś rano (czyli po jakichś 13 h) napięcie spadło do 12.00V. Przestawiłem auto tak żeby mi pasowało do ładowania, czyli włączony silnik na jakieś 1-2 min i po tym napięcie zmierzone 12.06V. Podpiąłem ładowarkę i cykl bulk trwał kilkanaście sekund. Na cyklu absorpcyjnym naładował 0.7Ah w 30 min i przełączył się na float gdzie doładował dodatkowe 0.8Ah i napisał że zakończone ładowanie. Poczekałem jeszcze trochę i odpiąłem. Auta nie zamykałem w trakcie ładowania, bagażnik zakmnięty a przewód zasilający poprowadzony przez okno. Przez tylną kanapę dostałem się do akumulatora i napięcie było 12.50V. Po otworzeniu bagażnika 12.27V. No i teraz pytanie, czy 12.50V to było napięcie "uśpionego auta" czy spadło jeszcze w międzyczasie do 12.27V. Obstawiam, że jednak samo otwarcie bagażnika+lampka+może coś się wybudziło spowodowało, że odczyt jest zaniżony o te 0.2-0.3V względem tego co jest faktycznie na aku. Czyli można powiedzieć, że ładowanie po nocy nie dało praktycznie nic. Czyli akumulator po trasie był naładowany i przez noc trochę utracił ale niewiele. W grudniu jak ładowałem auto (temperatur może nieco niższa na zewnątrz) i jeździł krótkie trasy wtedy przez kilka dni to faza bulk doładowała 0.4Ah, Abs 1.2 Ah a Float 2.2Ah. Także wtedy był prawdopodobnie nieco bardziej rozładowany. Jak wtedy zmierzyłem to było 12.36V po ładowaniu.

Generalnie pozostaje jeszcze pytanie, jaka jest bieżąca pojemność akumulatora. Może jest na tyle niska, że nie doładowuje więcej bo już nie jest w stanie akumulator przyjąć. Nie mam sprzętu by to sprawdzić, może kiedyś się pokuszę o jakąś diagnozę. Zrobię mu jeszcze dziś jeden cykl, żeby zobaczyć jak to będzie wyglądało i zostawię go otwartego na godzinę i bez otwierania bagażnika zmierzę zaraz po ładowaniu i po 1h i zobaczymy jakie będą różnice w napięciu. Natomiast wydaje mi się, że jeśli po tej pierwszej nocy spadło nieznacznie (zważając jak mało zostało doładowane) to chyba utrata prądu nie jest duża przez noc, mimo tego że te pierwsze 8h żre najwięcej. Czyli obstawiam, że po tygodniu akumulator powinien być w niezłym stanie.

Offline calzone

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 238
  • Samochód:: RAV4 hybrid
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #736 dnia: 06 Lutego 2026, 11:48:04 »
To, czy po tygodniu/kilku tygodniach auto będzie w stanie odpalić zależy od 2 rzeczy:
- prądu pobieranego przez auto w stanie spoczynku
- rzeczywistej pojemności akumulatora
Pomiary, które robisz, nie dają jednoznacznego werdyktu ani co do pierwszej, ani drugiej kwestii. Szybkie i duże spadki napięcia po nocnym postoju do 12,00 V mogą sugerować, że coś nie jest w porządku - ale dalej nie wiadomo co.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #737 dnia: 06 Lutego 2026, 12:23:14 »
Przy poborze prądu 50mA przez dobę ubywa 1.2Ah z akumulatora co wynika z pomnożenia 0.05A × 24h.

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #738 dnia: 06 Lutego 2026, 12:26:40 »
przy 11.7V auto zapalało
U mnie przy minus 25 woltomierz w zapalniczce pokazywał 11 volt równo i też zapalał.

Offline komyak

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 354
  • Samochód:: RAV 4 V 2.0 4x4
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #739 dnia: 06 Lutego 2026, 12:36:15 »
Dobra, zdecydowałem się na ładowanie dziś bo wyższa temperatura niż planowana w niedzielę. Zrobiłem pierwszy cykl, victron, standardowy 14.4V. Auto wczoraj po trasie po ustabilizowaniu się napięcia po jakiejś minucie od zgaszenia silnika było 12.24V. Dziś rano (czyli po jakichś 13 h) napięcie spadło do 12.00V. Przestawiłem auto tak żeby mi pasowało do ładowania, czyli włączony silnik na jakieś 1-2 min i po tym napięcie zmierzone 12.06V. Podpiąłem ładowarkę i cykl bulk trwał kilkanaście sekund. Na cyklu absorpcyjnym naładował 0.7Ah w 30 min i przełączył się na float gdzie doładował dodatkowe 0.8Ah i napisał że zakończone ładowanie. Poczekałem jeszcze trochę i odpiąłem. Auta nie zamykałem w trakcie ładowania, bagażnik zakmnięty a przewód zasilający poprowadzony przez okno. Przez tylną kanapę dostałem się do akumulatora i napięcie było 12.50V. Po otworzeniu bagażnika 12.27V. No i teraz pytanie, czy 12.50V to było napięcie "uśpionego auta" czy spadło jeszcze w międzyczasie do 12.27V. Obstawiam, że jednak samo otwarcie bagażnika+lampka+może coś się wybudziło spowodowało, że odczyt jest zaniżony o te 0.2-0.3V względem tego co jest faktycznie na aku. Czyli można powiedzieć, że ładowanie po nocy nie dało praktycznie nic. Czyli akumulator po trasie był naładowany i przez noc trochę utracił ale niewiele. W grudniu jak ładowałem auto (temperatur może nieco niższa na zewnątrz) i jeździł krótkie trasy wtedy przez kilka dni to faza bulk doładowała 0.4Ah, Abs 1.2 Ah a Float 2.2Ah. Także wtedy był prawdopodobnie nieco bardziej rozładowany. Jak wtedy zmierzyłem to było 12.36V po ładowaniu.

Generalnie pozostaje jeszcze pytanie, jaka jest bieżąca pojemność akumulatora. Może jest na tyle niska, że nie doładowuje więcej bo już nie jest w stanie akumulator przyjąć. Nie mam sprzętu by to sprawdzić, może kiedyś się pokuszę o jakąś diagnozę. Zrobię mu jeszcze dziś jeden cykl, żeby zobaczyć jak to będzie wyglądało i zostawię go otwartego na godzinę i bez otwierania bagażnika zmierzę zaraz po ładowaniu i po 1h i zobaczymy jakie będą różnice w napięciu. Natomiast wydaje mi się, że jeśli po tej pierwszej nocy spadło nieznacznie (zważając jak mało zostało doładowane) to chyba utrata prądu nie jest duża przez noc, mimo tego że te pierwsze 8h żre najwięcej. Czyli obstawiam, że po tygodniu akumulator powinien być w niezłym stanie.

Masz dobre urządzenie, ale przy takich ustawieniach nigdy nie naładujesz akumulatora. Szkoda czasu.

Offline kenny

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1020
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V AWD
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #740 dnia: 06 Lutego 2026, 12:44:34 »
To, czy po tygodniu/kilku tygodniach auto będzie w stanie odpalić zależy od 2 rzeczy:
- prądu pobieranego przez auto w stanie spoczynku
- rzeczywistej pojemności akumulatora
Pomiary, które robisz, nie dają jednoznacznego werdyktu ani co do pierwszej, ani drugiej kwestii. Szybkie i duże spadki napięcia po nocnym postoju do 12,00 V mogą sugerować, że coś nie jest w porządku - ale dalej nie wiadomo co.
Zgadzam się z tym co napisałeś częściowo. Tak jak też pisałem, nie wiadomo jaka jest rzeczywista pojemność, może być nieduża ale ten spadek napięcia nie uważam by był nieprawidłowy. Jest zgodny z tym co pokazywali koledzy z monitorów BM2. Po jeździe auto miało ~12.3V by po nocy mieć 12.0-12.05V. I jak np Markid wysyłał mi screeny z jego monitora to jak 6:35 27.12 miał na aku po nocy 12.04V (po 9h spadek o 0.3V względem dnia wcześniej gdzie było 12.35V) to 30.12 o 6:53 miał 11.96V. Czyli przez 3 doby tyle spadło. Czyli spadek 0.02-0.03V na dzień. Mając świadomość, że jednak jest ten DCM i jakiś pobór musi być co chwilę to może to dużo a może mało. Ja nie mając monitora też nie mogę tego zmierzyć jak faktycznie akumulator stoi 3 dni i jakie jest na nim napięcie bez wybudzania go.

Swoją drogą, w ASO mi powiedzieli ostatnio jak zagadnąłem, że po ładowaniu auto ma 12.36V, iż u nich obserwują takie same napięcia i nie są w stanie uzyskać wyższych na hybrydach, bo akumulator jest stale obciążony i to napięcie jest niemiarodajne. Oczywiście nie traktuję tego za jakiś pewnik natomiast taką informację otrzymałem.

przy 11.7V auto zapalało
U mnie przy minus 25 woltomierz w zapalniczce pokazywał 11 volt równo i też zapalał.
Ten myślę że wskazywałby poniżej 11 wtedy. Teraz jak odpaliłem chwilę po tym jak otwierałem i zamykałem bagażnik 2 razy grzebałem przy aucie przy otwartym bagażniku to wskazał 12.3V (jakieś 30min po ładowaniu ładowarką).

Przy poborze prądu 50mA przez dobę ubywa 1.2Ah z akumulatora co wynika z pomnożenia 0.05A × 24h.
No to jeśli doładował 1.5 Ah po 13h a był to czas jak wygaszały się dopiero wszystkie systemy, to nie jest chyba nadmierznie duży ten pobór prądu w spoczynku w moim aucie a ładowanie auta przez jazdę wydaje się całkiem sprawne, bo powinien mi więcej dobić gdyby auto po przyjechaniu było nienaładowane. Ale to moja subiektywna ocena :)

Offline calzone

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 238
  • Samochód:: RAV4 hybrid
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #741 dnia: 06 Lutego 2026, 13:05:01 »
Swoją drogą, w ASO mi powiedzieli ostatnio jak zagadnąłem, że po ładowaniu auto ma 12.36V, iż u nich obserwują takie same napięcia i nie są w stanie uzyskać wyższych na hybrydach, bo akumulator jest stale obciążony i to napięcie jest niemiarodajne. Oczywiście nie traktuję tego za jakiś pewnik natomiast taką informację otrzymałem.
To jest ordynarna ściema.

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 125
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #742 dnia: 06 Lutego 2026, 13:15:52 »
Swoją drogą, w ASO mi powiedzieli ostatnio jak zagadnąłem, że po ładowaniu auto ma 12.36V, iż u nich obserwują takie same napięcia i nie są w stanie uzyskać wyższych na hybrydach, bo akumulator jest stale obciążony i to napięcie jest niemiarodajne. Oczywiście nie traktuję tego za jakiś pewnik natomiast taką informację otrzymałem.
A to ciekawe, bo u mnie w C-HR II 2.0 po 30 minutach po ładowaniu wczoraj na nowym EFB 55Ah pokazywał 12.6V na ładowarce gdy kluczyk był w etui i wszystkie systemy auta były "wyciszone" 3-godzinnym postojem i ładowaniem bez obecności kluczyka, a teraz przy pomiarze pod maską około godzinę po krótkiej przebieżce (2km? / 10 minut) pokazuje 12.23 zaraz po otwarciu i 12.33V po 5 minutach.

Także coś słabe te akumulatory mają fabryczne. Naprawdę nie dociera do mnie to wyjaśnienie, to jest gruby problem który Toyota musi wyjaśnić na ASAPie

To jest ordynarna ściema.
Zgadzam się w 100%

Offline kenny

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1020
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V AWD
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #743 dnia: 06 Lutego 2026, 13:27:08 »
A pytanie jeszcze do użytkowników victrona. Jak ładujecie to kiedy rozłączacie ładowanie? Bo teraz jak ładuję drugi raz, to zwróciłem uwagę, że po fazie ładowania absorpcyjnego które trwało ponownie 30 min i przełączeniu się na float od razu jest napisane że cykl zakończony. Trzymacie na float póki natężenie nie opadnie do jakiejś konkretnej wartości? Czy póki nie zmieni się na "storage"?

BTW to napięcie zamiast 14.4V było utrzymywane na 14.54V teraz przy drugim ładowaniu a na float zamiast 13.8 to 13.94V.

Offline komyak

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 354
  • Samochód:: RAV 4 V 2.0 4x4
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #744 dnia: 06 Lutego 2026, 14:46:38 »
Ja ładuję przy ustawieniach eksperckich (wszystkie napięcia na 14,4V). Przy float na poziomie 13,8V nie naładujesz. Na napis cykl zakończony nie zwracaj uwagi.

Offline kenny

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1020
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V AWD
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #745 dnia: 06 Lutego 2026, 14:57:50 »
Ja ładuję przy ustawieniach eksperckich (wszystkie napięcia na 14,4V). Przy float na poziomie 13,8V nie naładujesz. Na napis cykl zakończony nie zwracaj uwagi.
Ale mówiłeś też, że przy 14.4V utrzymujesz natężenie na 0.2A i jak spada to podnosisz napięcie o 0.1V. Ja aktualnie na float mam przy 13.94V 0.4-0.5A. Bez ustawień eksperckich chyba się faza ładowania absorpcyjnego kończy niemal zawsze po 30min chyba że akumulator jest głeboko rozładowany. Bulk u mnie właściwie nie ładuje. Za pierwszym ładowaniem 1min5 sek a za drugim 31 sek. Przynajmniej w teorii wynika z tego, że skoro kończy się faza bulk to 80% lub więcej jest naładowane (oczywiście z pojemności rzeczywistej). Mam to rozumieć, że float z natężeniem 0.4-0.5A nie ładuje już? Mi to wygląda jak wydłużona faza Abs która tylko nazywa się float ale tak czy siak ładuje mi aku a nie tylko go podtrzymuje wraz z podtrzymaniem tego co auto w danej chwili potrzebuje do wysłania jakiegoś sygnału.

Offline MrG

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 170
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla Sedan
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #746 dnia: 06 Lutego 2026, 15:08:54 »
(ciach)

Masz dobre urządzenie, ale przy takich ustawieniach nigdy nie naładujesz akumulatora. Szkoda czasu.

a jakie powinien mieć?
| Corolla Sedan Hybrid | 1.8 | E211 | Tokyo Red | 76000 | Warszawa |

Offline calzone

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 238
  • Samochód:: RAV4 hybrid
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #747 dnia: 06 Lutego 2026, 15:41:23 »
Ja ładuję przy ustawieniach eksperckich (wszystkie napięcia na 14,4V). Przy float na poziomie 13,8V nie naładujesz. Na napis cykl zakończony nie zwracaj uwagi.
Jest to jakiś sposób, zadziała, ale IMHO trochę ryzykowny. Bo zamienia zaawansowane urządzenie w tępy prostownik z kontrolą ograniczoną do napięcia, bez faz ładowania. Też tak robiłem, ale jest inna metoda.

Problemem w Victronie jest baaaaaardzo konserwatywna faza absorpcji, która na standardowych ustawieniach jest "adaptacyjna" i HGW o co chodzi i kiedy się kończy i przechodzi do fazy float. Nie znalazłem info producenta na ten temat. Na szczęście da się to zmienić:

W ustawieniach eksperckich:
- wyłączyć "czas absorpcji adaptacyjnej" (tak to jest nazwane aktualnie w mojej wersji apki)
- włączyć prąd końcowy i ustawić 0,2A

Ustawienie "czas absorpcji" można zostawić standardowo na 8h, bo ono przestaje mieć znaczenie przy ustawieniu sterowania prądem, a nie czasem. Choć do końca nie pamiętam czy to wtedy nie jest czas maksymalny - ustawiłem to na 12h i tak zapisałem jakiś czas temu.

Dlaczego 0,2A? Bo do fazy float w ładowania akumulatorów SLI przechodzić należy, gdy prąd ładowania spadnie poniżej ok. 0,5% wartości pojemności aku w Ah. Dla naszych 45Ah to będzie 0,225A. Fazy float i storage zostają bez zmian - one są ważne nie dla samego ładowania ale podtrzymania naładowania aku.

Offline kenny

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1020
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V AWD
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #748 dnia: 06 Lutego 2026, 16:45:19 »
Po drugim ładowaniu prąd spadał od 12.9V zaraz po wyłączeniu ładowarki do 12.40 przez pierwsze 1-2 min. Później zmierzyłem po 10 min było 12.34V, po kolejnych +20 min, 12.30V, po kolejnych +30 minutach 12.28V. Robiłem to bez otwierania bagażnika, bez otwierania/zamykania samochodu kluczykiem. Tylko otwierając tylne drzwi. Przy pierwszym pomiarze już zdążył mi samochód zasygnalizować, że mam otwarte tylne drzwi XD no niestety, on cały czas czuwa :/ zobaczę jutro jak to będzie po nocy wyglądać, mam nadzieję że będzie te 12.05-12.1V. Następnym razem jak go będę ładował to spróbuję tych eksperckich ustawień jeszcze bo wydaje mi się, że właśnie problemem jest to, że on ogranicza fazę absorpcji do 30 min.

Ja ładuję przy ustawieniach eksperckich (wszystkie napięcia na 14,4V). Przy float na poziomie 13,8V nie naładujesz. Na napis cykl zakończony nie zwracaj uwagi.
Jest to jakiś sposób, zadziała, ale IMHO trochę ryzykowny. Bo zamienia zaawansowane urządzenie w tępy prostownik z kontrolą ograniczoną do napięcia, bez faz ładowania. Też tak robiłem, ale jest inna metoda.

Problemem w Victronie jest baaaaaardzo konserwatywna faza absorpcji, która na standardowych ustawieniach jest "adaptacyjna" i HGW o co chodzi i kiedy się kończy i przechodzi do fazy float. Nie znalazłem info producenta na ten temat. Na szczęście da się to zmienić:

W ustawieniach eksperckich:
- wyłączyć "czas absorpcji adaptacyjnej" (tak to jest nazwane aktualnie w mojej wersji apki)
- włączyć prąd końcowy i ustawić 0,2A

Ustawienie "czas absorpcji" można zostawić standardowo na 8h, bo ono przestaje mieć znaczenie przy ustawieniu sterowania prądem, a nie czasem. Choć do końca nie pamiętam czy to wtedy nie jest czas maksymalny - ustawiłem to na 12h i tak zapisałem jakiś czas temu.

Dlaczego 0,2A? Bo do fazy float w ładowania akumulatorów SLI przechodzić należy, gdy prąd ładowania spadnie poniżej ok. 0,5% wartości pojemności aku w Ah. Dla naszych 45Ah to będzie 0,225A. Fazy float i storage zostają bez zmian - one są ważne nie dla samego ładowania ale podtrzymania naładowania aku.
A jak to wygląda czasowo/natężeniowo u Ciebie wtedy? Po fazie bulk ile trwa faza Abs? Te 8h? I jakie natężenia tam obserwujesz? Opada do 0.2A, jeśli tak to po jakim czasie mniej więcej.

Offline calzone

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 238
  • Samochód:: RAV4 hybrid
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #749 dnia: 06 Lutego 2026, 16:55:15 »
A jak to wygląda czasowo/natężeniowo u Ciebie wtedy? Po fazie bulk ile trwa faza Abs? Te 8h? I jakie natężenia tam obserwujesz? Opada do 0.2A, jeśli tak to po jakim czasie mniej więcej.
Nie pamiętam takich szczegółów poza tym, że na wykresie do akumulatora wchodziło sporo więcej Ah niż by weszło na absorpcji "adaptacyjnej". Będę ładował aku w przyszłym tygodniu bo odstawiam auto na lotnisko - wtedy zerknę.
« Ostatnia zmiana: 06 Lutego 2026, 17:00:02 wysłana przez calzone »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl