To co pisze TCE to jakaś kpina albo całkowicie panujący u nich bajzel w logistyce. u mnie 23 marca napisali.
Szanowny Panie,
Dziękujemy za kontakt.
W odpowiedzi na Pan zapytanie informujemy, że zamówiony przez Pana samochód został wyprodukowany oraz w chwili obecnej znajduje się w trakcie transportu drogą morską do Europy. Aktualnie szacowany termin dostarczenia samochodu do Polski (skład celny) to kwiecień 2023 roku.Samochód w Belgii był 28 marca ponieważ było(powiadomienie SMS) i zmiana statusu na W transporcie Zeebrugge.
30 marca telefon od Dilera że u nich w salonie pojawiła się informacja, że RAV4 będzie 17 kwiecień i czy chcę domówić jakiś pakiet, dodatkowe zabezpieczenie itp.
Wczoraj handlowiec z salonu mówi że nie widzi mojego samochodu w Mszczonowie i nie wie gdzie jest.
Dzisiaj napisałem do TCE, no i dostałem odpowiedź.
Szanowny Panie,
w nawiązaniu do prowadzonej korespondencji uprzejmie informujemy, iż zamówiony przez Pana samochód w chwili obecnej znajduje się w Rostocku (Niemcy) gdzie oczekuje na zlecenie oraz realizację transportu do Polski. Aktualnie szacowany termin dostarczenia samochodu do składu celnego w Polsce to 2 maja bieżącego roku.Nic z tego nie rozumiem dlaczego Rostock (czyżby fundowali Tojkom wycieczki krajoznawcze.
Wychodzi na to, że transport lądowy z Zeebrugge trwa dłużej niż transport z Japonii. BRAWO
