Ciekawie się wątek rozwinął widzę

Serdecznie się chciałam ze wszystkimi przywitać coś od siebie powiedzieć i o coś zapytać

Ja swoją RAVke już zamówiłam teraz rzecz trudna dla kobiety - cierpliwość i czekanie do września/października

choć i tak z tego co tu czytam to krótko. W każdym razie pojawiłam się w salonie toyoty po camry, a wyszłam z paskudnym kioskiem na kółkach

Tylko w camry nie spakuje psa do bagażnika, a mój 13 letni syn (196 cm wzrostu) na tylnej kanapie siedząc na środku między dwoma fotelikami będzie opierał głowę o podsufitkę. Do jazdy testowej podchodziłam z takim swoistym dystansem, bo SUV to dla mnie takie niewiadomo co, ni to kompakt, ni terenówka, ale wysiąść z RAVki nie chciałam
W każdym razie żeby nie było wątpliwości do tej pory jeździłam Mercedesem W124 prywatnie. Służbowo robię codziennie 250-450 km toyota yaris 1.0 (jeśli ktoś marudzi, że w RAVce jest głośno zapraszam na 180 km autostradą do yarisa przy prędkości 150-160 km/h

to dopiero ma się odrzutowca w uszach. I ta ekonomia…. Średnie spalanie w trasie 7 - 7,5
I pytania:
- jak wyglada rzucanie RAVka po autostradzie przy kiepskich warunkach pogodowych? Chodzi mi najbardziej o boczny wiatr. Jechałam dziś w pięknej śnieżycy A2 na Terespol lewy pas ośnieżony nawet BMW się ciągło za TIRem, a RAW4 lewym i pomyka. Yarisa strasznie rzuca nawet przy wyjazdach zza ekranów dźwiękoszczelnych, czy ciężarówek. Do tego jeszcze + wiatr i lata po całym pasie. Oczywiście wiem, ze gabaryt auta nie ten i waga nie ta, ale większa bryła większy opór stawia.
- 4x4 czy są jakieś rzeczy na które trzeba uważać przy tym? (Gdzieś czytałam o problemach przy poślizgu na skręconych przednich kołach). Czy tez inne rzeczy z tym związane które warto mieć na uwadze.