Wiele ludzi sieje popeline, że hybrydy nie nadają się na krótkie dystanse, bo muszą się np. nagrzać.
No dobrze, ale poza elektrykiem, który ustawimy, żeby nagrzał/schłodził się jeszcze na kablu, to żaden spalinowy nie nadaje się na krótkie dystanse.
Może jakiś phev, który przejedzie bez odpalania, ale jedyne phevy, które są dostateczne to te od toyoty/Lexusa - dostateczne czyli nie palące więcej po rozładowaniu niż zwykłe spalinowe auto.
Poza tymi przypadkami, każde auto tyle pali.