Ja wychodzę z założenia, że samochód kupuje się, żeby go używać. Jeżeli ktoś kupuje samochód, żeby stał nieużywany 3 tygodnie, a potem płacze, że bateria się rozładowała, to po części sam sobie winien. W czerwcu mija rok, jak odebrałem samochód, nigdy nie miałem żadnego problemu z małym aku, mam BLE, mam kamerki przód i tył. Samochód nigdy nie stał dłużej niż 3 dni w weekend.