A czego się można było spodziewać jak silnik spalinowy ten sam tylko został zastosowany nowy silnik elektryczny i inny rodzaj baterii?
Najważniejsze, że ogólna dynamika jazdy się poprawiła odczuwalnie i elektryk jest mocniejszy co daje jeszcze lepsze warunki do korzystania z niego przy większych prędkościach. Poprzednia wersja miała problem przy małych wzniesieniach utrzymać tempo przy około 60 km/h na samym prądzie. Nowa, z tego co wiem, potrafi nawet takie rzeczy przy 70 km/h i to zdecydowany plus. Do tego sprawniejsze ruszenie na samym prądzie i więcej nie potrzeba. Ile razy w roku przyspieszasz od 0 km/h do 180 km/h i jest to przydatne?
Dla mnie podstawą będzie wyciszenie w nowej wersji. Czy faktycznie hałasy od kół i od przejeżdżających z boku aut są na tyle zniwelowane, że można cieszyć się jazdą na elektryku.
wyciszenie w tym wozie jest skandaliczne: nadkola, słupek A, komora silnika, szyby.... camry to może dobre limo na miasto gdzie jeździsz od świateł do świateł, max 70km/h, ale jak chcesz zrobić 300km autostrada to zapomnij o komforcie...przy ponad 130km/h jest na tyle głośne, ze nie słychać ostrzeżenia o przekroczonych prędkościach (co akurat jest na plus). Zrobiłem w pół roku 20k i to są moje spostrzeżenia oraz sporadycznych pasażerów