Policz ile wpłacasz przez ten czas, o ile wpłaty robią Ci tarczę podatkową i realnie obniżają PIT i VAT, bo to są korzyści.
Po okresie wynajmu samochód straci na wartości to pewne — pytanie ile. Czy dużo więcej niż suma korzyści, które miałeś z tytułu płacenia rat i ich odliczania. No i tutaj wychodzi, czy się opłaciło, czy nie, a jeśli nie, to ile dokładasz do biznesu i czy to rekompensuje Ci to, że nie musisz martwić się sprzedażą, bo pytanie za ile byś sprzedał po wynajmie.
Inna sprawa, że jak nie masz wynajmu/leasingu, to na dwa lata zamrażasz 150k zł jak kupujesz za gotówkę. Te 150 k może pracować, a jak była inflacja 15% to potrafiło bardzo dobrze

, to też warto dodać do powyższych zysk i strat jeśli jest.
Przy leasingu da się spokojnie zrobić tak, żeby realnie mieć samochód w cenie netto zakupu, na tyle dobre będą odliczenia.