@kenny, to co napisałeś dotyczy poboru prądu przy odpaleniu samochodu, a nie na postoju.
Ale i tak w przypadku tradycyjnego napędu mamy rozrusznik, który pożera nieporównywalnie większe ilości energii (nawet przy krótkotrwałym zapotrzebowaniu na prąd rzędu kikuset(!) amperów). Oznacza to, że w tym kontekście hybryda ma znaczniej łatwiej przy starcie.
Zresztą, dlatego wersje benzynowe mają fabrycznie większe akumulatory. Prąd rozruchowy w aku montowanych w spalinówkach jest ze 3x większy niż w hybrydach, pojemność w Ah jest już tylko nieznacznie większa.
I jeszcze jedna zagwozdka - jeżeli hybryda na postoju "bardziej się rozładowuje", to dlaczego producent wkłada do niej akumulator o mniejszej pojemności?