To było po całkowitym rozładowaniu? Pół godziny to nadal nic ale oznaczałoby że po rozladowaniu stara się to jednak podładowac uczciwie. Nie mniej powinno to trwać min 10 godzin przy załozeniu ze prąd ładowania to 10% pojemności akumulatora, a tego nie wiemy. Tak z grubsza licząc, bo wiadomo że pod koniec prąd jest duzo mniejszy. U mnie od czasu rozładowania minęło jakieś 12 godzin jazdy czyli nie ma opcji żeby juz sie do końca naladowal, a widzę, że 14,4 V pojawia się okazjonalnie. Coś z tym ladowaniem nie tak. Troche żałuję że po rozładowaniu nie odpalilem sobie od razu Torque - widziałbym co sie dzieje.
Kurcze, kiedyś auta w instalacji w czasie pracy silnika miały po prostu 14,4V non-stop, a tu jakies cuda. No i ewidentnie jest to zepsute.