Dziś potwierdzone - zdalna klima po naprawie ASO działa. Tak więc wygląda na to, że auto w pełni funkcjonalne 
że ASO naprawiło mój problem ze zdalnym włączaniem klimy poprzez całkowite wyłączenie BLE42
To tzw naprawa przez "dewastacje". Założyć, spartolic żeby potem x razy poprawiać coś, co nie powinno wymagać żadnej poprawy.
I co dalej? Bo teraz znów trzeba to wszystko rozgrzebac, porysować szkiełko zegarów przy wyciąganiu, wydedukowac co zostało odpiete i dlaczego? A gdy już jest zapięte i działa BLE spowrotem to klima znów nie działa zdalnie...
idź Pan w.. Z takimi akcesoriami, zmarnowanym czasem i paliwem