Też mnie drażni ta nieścisłość w pokazywaniu zasięgu w połączeniu z małym bakiem (43 l).
Ja po zatankowaniu do pełna mam zasięg ok. 740 km. Rezerwa zapala się przy 39 km zasięgu. Tankuję przy ok. 0 zasięgu ("Zatankuj") i pod korek leję 38 l. Najwięcej przy tankowaniu zmieściłem 40 l jadąc już naprawdę długo z lekkim stresem na zerze zasięgu.
Średnie spalanie (wg komputera) z całego roku kalendarzowego mam 6,0 l. Biorąc pod uwagę, że między tankowaniami wypalam 38 litrów, powinno dawać to zasięg 633 km od pełnego baku do komunikatu "Zatankuj". Pozostające w zbiorniku 5 l. powinno dawać dodatkowy zasięg 83 km. Czyli łącznie 716 km.
Możliwe, że realnie przejeżdżam ok. 600 km między tankowaniami, choć nigdy tego nie sprawdzałem. Muszę to zrobić.
Nic tu nie pasuje :-| albo ja jestem słaby z matematyki.
Sprawdziłem.
1. Zatankowałem do pełna (do pierwszego odbicia).
2. Pojawił się zasięg 743 km
3. Przejechałem 690,1 km do pojawienia się komunikatu "Zatankuj". Średnie spalanie wg komputera wyniosło 5,4 l/100km
4. Dosłownie od razu zatankowałem do pełna (do pierwszego odbicia, ale na innej stacji) 37,4 l. Daje to średnie spalenie wg dystrybutora 5,8 l/100km
Podsumowując, gdzieś po drodze "zjadło" ok. 50 km zasięgu. Mimo, że średnie spalanie od tankowania miałem niższe (5,4 l/100km) niż z całego używania samochodu (6,0 l/100km).
Trochę to wygląda, jakby komputer na początku pokazywał realny zasięg, a potem na bieżąco zaniżał dostępny zasięg, aby w momencie "Zatankuj" pozostało jeszcze 5l.
Druga możliwość jaką widzę, to rozbieżność wynikająca ze średniego spalania wg komputera, a wg dystrybutora.
Takie przeliczania dają wyniki prawie zgodne z wyświetlanym zasięgiem na początku i z realnie przejechanym.
43*100/5,8 = 741
37,4*100/5,4 = 693
Nadal niewiele mi się tu spina...