Czy ktoś wie jak działa przepustnica?..
Miałem szczęście, że urodziłem się w czasach kiedy każdy naprawiał swój samochód sam.
Też się wtedy urodziłem i własnie dlatego mam w dooopie samodzielne naprawy.
Wolę w tym czasie zarabiać pieniądze, a fachowcom zostawić co ich (choć o tych coraz trudniej)
Tak, kiedyś wszystko trzeba było samemu robić, malować dom, naprawiać auto i jeszcze najlepiej być lekarzem, fryzjerem, stolarzem itp.
Zauważyłeś, że zrobiło się w końcu normalniej?
Jeśli masz taką pasję, to O.K. Jeśli nie, to szkoda nerwów i czasu.
Ja też lubię zmienić klocki, tarcze, umyć i zawoskować auto itp. To dla mnie teraz rekax, ale reanimacja trupa metodą prób i błędów...co kto lubi
