Autor Wątek: Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)  (Przeczytany 17913 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rafath

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« dnia: 30 Lipca 2005, 12:56:25 »
No i wszystko fajnie cicho dziala, jednak zapalila mi sie kontrolka od silnika :(.
Usunalem tez jablko, zamiast niego wstawiona zostala siatka, katalizator  (jakis nie wiem jaki ;)), no i oryginalne tlumiki od toyoty - akurat ktos nie wymienil sie kurzylo to to...

W kazdym badz razie zresetowalem kompa (odlaczajac aku) i nic to nie dalo - kontrolka silnika nadal sie swieci, ble... znacie jakies domowe sposoby zeby odczytac kod bledu czy jednak musze pojechac do ASO by podlaczyli do kompa i sprawdzili dokladniej co sie dzieje? Mam nadzieje, ze to przez katalizator swieci sie kontrolka. No nic pozyjemy zobaczymy... jak na razie delektuje sie cisza w samochodzie ;D

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Lipca 2005, 13:16:25 »
Cytat: rafath
znacie jakies domowe sposoby zeby odczytac kod bledu czy jednak musze pojechac do ASO by podlaczyli do kompa i sprawdzili dokladniej co sie dzieje?


Rafath, Ty siępytasz o takie rzeczy ?????   :shock:  :shock:  :shock:
Standardowa odpowiedź administratora nr 5 i 6:
FAQ, search - wszystko opisane.
:-)

Co do kontrolki, to w czasie wymiany mogła ulec uszkodzeniu sonda lambda albo zapomnieli jej dopiąć :(
Nic innego nie przychodzi mi do głowy, a nie widzępowodu dla którego miałaby świecić po wymianie tylko wydechu :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

rafath

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Lipca 2005, 17:04:42 »
sluchaj, a co moglo sie zrobic w takim razie z nia? Sie przegrzala? Bo wiem, ze nie odpieli, a w moim przypadku sonda to 1600 zl, jak nie wiecej ;(

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Lipca 2005, 22:27:00 »
Cytat: rafath
sluchaj, a co moglo sie zrobic w takim razie z nia?


Np. przy stuknięciu w nią czymś mogła jej grzałka polecieć albo sam czujnik...
Powodów może być kilka, a może to niekoniecznie sonda...
Najpierw odczytaj kody, co to tak świeci.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

rafath

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Lipca 2005, 12:49:43 »
OK, wczoraj z Icem odczytalismy kod... magczne 21.... juz poraz drugi w moim autku :(.... 1600 w plecy o ile zaklad nie poniesie zadnej odpowiedzialnosci - a jesli nie poniesie zdecydowanie oddam sprade do sadu), ponizej moj post na pms:

Wczoraj wymienialem uklad wydechowy, (katalizator, oba tlumiki), wszystko bylo robione na samochodzie, po wymianie tego wszystkiego zauwazylem, ze pali mi sie kontrolka od silnika (oczywiscie poinformowalem o tym szefa zakladu, ale wiadomo jak w tych przypadkach jest - "kontrolka mogla wczesniej nie dzialac"...). OK, umowilem sie, ze pojade do ASO i niech sprawdza co jest nie tak

Podswiadomie wiedzialem, ze pewnie sonda padla (a ma niecale 2 lata, bo ja wymienialem (wczesniejsza padla z powodu utlenienia sie przewodow - zle zabezpiecznie po dzwonie ;(). Koszt nowej sondy to bagatela 1600 plz!!!! - nie ma zamiennikow.

OK, sprawdzilem kod bledu, wypadlo na sonde, sprawdzilismy tez napiecie na sondzie - ani drgnelo, czyli spalili mi sonde w czasie spawania, z tego co widzialem to mase podpieli do rury wydechowej, jak rozmawialem z wlascicielem powiedzial mi, ze zalozyli jakis modul na akumulatorze, a kabel podlaczony do rury, to byla masa od migomatu... Ja jestem na 101% przekonany, ze sonda nie padla przed wymiana, bo nic mi sie nie swiecilo, tym bardziej, ze kontrolka zapalila sie od razu po wymianie!

W poniedzialek jade do ASO po oficjalne oswiadczenie, ze sonda nie dziala i jaki moze byc tego powod.

Pytanie czy jest jakis sposob (jakies niamiary na kogos), by poznac powod zepsucia sie sondy (i np kiedy padla)? Jestem zdecydowany nawet wystapic na droge sadowa, jesli w zakladzie sie wypra, tym bardziej, ze na caly uklad wydalem juz 1400 plz, a nowa sonda to 1600 plz

Po sprawdzeniu w ASO, co jest nie tak, bede rozmawial z wlascicielem, juz teraz wiem, ze i tak nie uwzgledni mojej reklamacji i w peli go rozumiem, bo wiadomo jak moze byc, ale imho to nie moze byc tak, ze jesli w zakladzie zepsuja mi samochod, to wina lezy po winie wlasciciela...

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Lipca 2005, 13:37:13 »
Cytat: rafath
wczoraj z Icem odczytalismy kod... magczne 21....


Uuuu... niefajnie :(  Z tego co piszesz to sprawa może sięoprzeć o rzeczoznawcęalbo jakiegoś biegłego, bo samo stwierdzenie że padła i kiedy to raczej jeszcze mało. Trzeba jeszcze stwierdzić na 100% jaki był tego powód, a z tym może być ciężko...
Oczywiście uszkodzenia stricte mechaniczne wyjdą od razu, ale jak padła jakoś "delikatnie" to czarno to widzę:(
W każdym razie dawaj znać jak sięsprawa będzie toczyć i jaki będzie jej finał.
Powodzenia.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

p_flori

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #6 dnia: 31 Lipca 2005, 17:48:12 »
Co za bałwany, masz poniekąd szczęsie, że nie spaliło Ci jeszcze EPROM kompa. Na 100 % spalony czujnik przez migomat - jeśli obwód czujnika sondy ma (-) na masie sondy.

Michal_P

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #7 dnia: 31 Lipca 2005, 20:00:12 »
I powiedz gdzie wymieniałeś ukłąd wydechowy to będziemy omijać to miejsce.
Szczerze współczuje

rafath

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #8 dnia: 31 Lipca 2005, 20:03:34 »
na razie poczekam z jakakolwiek "reklama", tym bardziej, ze do nich jezdzilem juz od paru lat...

Gdy bede mial odpowiedz z ASO dot. sondy, mam sie do nich zglosic, jesli sie na mnie wypna, to wtedy zrobie i reklame i checia podam ich do sadu, nie odpuszcze (tym bardziej, ze to 1600 zl + dodatkowe koszta -> ASO)

Michal_P

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #9 dnia: 31 Lipca 2005, 20:04:40 »
Kurcze głupa jest ta sonda... Strasznie droga a zamienników naprawde totalnie brak??
A ze szrotów??

rafath

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #10 dnia: 31 Lipca 2005, 20:07:59 »
niestety do tego typu silnika nie ma zamiennikow - sprawdzone empirycznie, obecna sonda miala 2 lata, wiec nie padla ze starosci. Dodatkowo fakt,  kontrolka od silnika zapalila sie OD RAZU  po uruchomieniu silnika - gdy mialem sprawdzic czy wydech slychac... faktycznie nie slychac ;), no ale po bonusy - w postaci palacej sie kontrolki - do nich nie przyjechalem.

Michal_P

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #11 dnia: 31 Lipca 2005, 20:26:25 »
a ile wytrzymuje średnio sonda??

rafath

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #12 dnia: 31 Lipca 2005, 20:30:16 »
no to pewnie bywa roznie:
1. do momentu, gdy trafisz na magika, ktory ci spier* sonde ;)
2. do momentu, gdy cos ci strzeli w elektryce
3. do sprzedazy samochodu
4. do konca zycia samochodu?

Pierwsza sonda, ktora padla, - dzialala poprawnie do momentu, az sie przewody nie utlenily - niestety utlenily sie przy samej sondzie, tak ze nic nie mozna bylo wskurac.

druga sonda padla po wizycie u tlumikarzy...

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #13 dnia: 31 Lipca 2005, 20:30:47 »
Cytat: Michal_P
a ile wytrzymuje średnio sonda??


Zakładając najgorszy scenariusz, że w najmłodszych sięsypie ('96-'97) to masz jakieś 6-7 lat życia sondy, a nie dwa :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Michal_P

  • Gość
Wymienilem uklad wydechowy i katalizator...(F)
« Odpowiedź #14 dnia: 31 Lipca 2005, 20:34:27 »
Moja ma tyle ile samochód czyli od 1997 roku:)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl