Autor Wątek: 250 km na rezerwie  (Przeczytany 36110 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dawko

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota RAV4
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #90 dnia: 17 Czerwca 2024, 23:54:21 »
Zgadzam się z kolegą @Wodnik ta teoria o zapadającym się zbiorniku kupy się nie trzyma, to jakaś totalna bzdura. Przecież to, ze nie można zatankować więcej niż 40 litrów przy wskazaniu „zero” zasięgu nie wynika z tego że zbiornik jakimś cudem się zmniejsza, tylko z tego, że pomimo wskazania „zero” jest w nim jeszcze 20 litrów paliwaco potwierdził test kolegi @SNCF, mój, jak i fizyczne sprawdzenie kolegi @Bartek79
To efekt złej kalibracji wynikającej z tego że oprogramowanie Toyoty nie jest dostosowane do samochodów plug-in

Offline Wodnik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 GR PLUG-IN
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #91 dnia: 18 Czerwca 2024, 17:29:32 »
Nie wiemy JAK dokładnie zbiornik się deformuje. Wyciągasz wnioski zakładając bardzo konkretny sposób odkształcenia się zbiornika. Jeśli np. dno idzie do góry to w tym samym czasie boki mogą "rozłazić" się na zewnątrz - wtedy poziom paliwa może się obniżyć względem dna. Możliwe są też inne rodzaje odkształceń.

Nie mogą boki rozłazić się na boki, bo skoro w zbiorniku jest podciśnienie to boki powinny zostać tak jak są lub też się zapadać.

Offline igorqq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 exe 4x4
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #92 dnia: 18 Czerwca 2024, 21:04:11 »
Nie mogą boki rozłazić się na boki, bo skoro w zbiorniku jest podciśnienie to boki powinny zostać tak jak są lub też się zapadać.

Nie. Zależy od rozkładu sił i tego które części i w jakich kierunkach mają większą/mniejszą wytrzymałość.

KubaCamry

  • Gość
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #93 dnia: 18 Czerwca 2024, 22:51:31 »
Nie mogą boki rozłazić się na boki, bo skoro w zbiorniku jest podciśnienie to boki powinny zostać tak jak są lub też się zapadać.

Nie. Zależy od rozkładu sił i tego które części i w jakich kierunkach mają większą/mniejszą wytrzymałość.
Strasznie filozofujesz… @Bartek79 napisał wyraźnie, że zbiornik się zapada, a Ty w poprzednim poście piszesz o dnie, które idzie do góry.
Czyli co dno zapada się do góry, a góra zbiornika unosi się do dołu?
Może tak działają te siły o których piszesz. :)

Offline rostomasz

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #94 dnia: 18 Czerwca 2024, 23:03:56 »
A może zamiast słowa zapada lepsze jest zasysa?
Jeśli podciśnienie powoduje że zewnętrzne ścianki (ich środkowy fragment) zasysają się do środka, podobnie jak się dzieje po wyssaniu powietrza z pustej butelki PET. No i jeśli dno nie było by odpowiednio mocne to może też mogło by się zassać, czyli jego środek poszedł by do góry. Więc w rogach i przy krawędzi zbiornika był by większy poziom benzyny niż na środku... Ale nie wiem gdzie jest pływak i jakby się zachował.
Takie dywagacje laika.

Offline Wodnik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 GR PLUG-IN
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #95 dnia: 18 Czerwca 2024, 23:10:05 »

Mam dla was propozycję u osób u których tak się dzieje i podejrzewają, że to jest przez odkształcenie.
Zróbcie bardzo prosty test, po takiej akcji, że pokazuje wam rezerwę i podejrzewacie to odkształcenie, otwórzcie wlew na chwilę, zamknijcie i zacznijcie jeździć i sprawdźcie czy poziom paliwa się podniósł, bo jeżeli faktycznie tak jest to po wpuszczeniu powietrza i powrocie jego do normalnego kształtu poziom paliwa powinien się podnieść jak to mówicie o te brakujące, przykładowe 5l.

Zróbcie test i będzie jasne czy zbiornik się odkształca, a szczególnie kolega który przejechał 250 km na rezerwie.

Offline rafad

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 49
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V M/T AWD
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #96 dnia: 19 Czerwca 2024, 00:30:24 »
Może troszkę nie dokładnie w temacie ale kolega miał problem w Mercu gdzie zasysało mu bak. Problem rozwiązało nawiarcenie korka wlewu paliwa a nawet na początku nie dokręcał tylko nakładał lekko.

Offline igorqq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 243
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 exe 4x4
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #97 dnia: 19 Czerwca 2024, 07:15:26 »
Strasznie filozofujesz… @Bartek79 napisał wyraźnie, że zbiornik się zapada, a Ty w poprzednim poście piszesz o dnie, które idzie do góry.
Czyli co dno zapada się do góry, a góra zbiornika unosi się do dołu?
Może tak działają te siły o których piszesz.

Sam chciałeś. Fizyka, szkoła podstawowa, prawo Pascala oraz wzór na parcie F=p*S gdzie F - parcie, p - ciśnienie, S powierzchnia. Gdybyśmy mówili o pudełku o wymiarach np. 0.5m x 1m x 0.2m to w uproszczeniu np. na dno działa siła 2.5 razy większa niż na większy bok i 5 razy większa niż na mniejszy bok. Jeśli w dodatku ścianki pionowe nie są pionowa ale wstępnie uformowane tak, że "wybrzuszają się" na na zewnątrz bo np. złożóne są z dwóch elementów pod kątem, to siły działające na dno i na górę pudełka (WIĘKSZE niże te działające na boki zbiornika) będą owe boki rozpychały na bok - też szkoła podstawowa, wyznaczanie siły wypadkowej.
Przy odpowiednio dużej sile działającej na dno i górę pudełka i mało sztywnym materiale pudełka dno i góra pudełka zbliżą się do siebie a boki jeszcze bardziej "wybrzuszą". Jeśli pudełko nie leży na ziemi tylko wisi podczepione pod coś, to zbliżenie się dna i góry pudełka oznacza ni mniej ni więcej tylko to, że dno pudełka się podnosi.

Dla mnie to definitywny koniec tematu. Ta dyskusja jest bez sensu bo nie opiera się na danych a jedynie na domysłach i "chłopskim rozumie".

PS: dla porządku - w przypadku prawdziwego zbiornika mówimy a dużo bardziej złożonym kształcie więc innym szczegółowym rozkładzie sił, ale zasada ogólna się nie zmienia. W zbiorniku jest też paliwo które siłą ciężkości działa przeciwstawnie do parcia wynikającego z podciśnienia w zbiorniku, nadal nie zmienia to zasady ogólnej, po prostu zmienia wartości niektórych sił wypadkowych.
« Ostatnia zmiana: 19 Czerwca 2024, 07:28:50 wysłana przez igorqq »

KubaCamry

  • Gość
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #98 dnia: 19 Czerwca 2024, 21:42:45 »
Filozofujesz dalej. Zbiornik ma odpowietrznik więc to zapadanie się to nie powinno być spowodowane ciśnieniem itp.
Nie wiesz też czy grubość ścian zbiornika jest wszędzie jednolita.
Dla mnie teoria o zapadaniu się zbiornika to kolejny wymysł ASO w celu uzyskania „mądrego” wytłumaczenia dla klienta. Ciekawe w ogóle jak to ustalili?
Jeżeli prawdą jest, że powstaje podciśnienie to problemem nie jest zbiornik tylko jego odpowietrzenie.

Offline dawko

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota RAV4
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #99 dnia: 20 Czerwca 2024, 08:06:42 »

Dla mnie teoria o zapadaniu się zbiornika to kolejny wymysł ASO w celu uzyskania „mądrego” wytłumaczenia dla klienta. Ciekawe w ogóle jak to ustalili?
Dokładnie tak, poza tym już sprawdziliśmy fizycznie że nie ma żadnego zapadania ponieważ do baku mieści się przewidziane 55 litrów paliwa. Wg mnie, to jest ewidentna wina oprogramowania albo niewłaściwego umieszczenia czujnika paliwa w baku.

Offline SNCF

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 515
  • Samochód:: RAV4 Plug-In
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #100 dnia: 20 Czerwca 2024, 17:52:58 »
@SNCF: znaczy ja nie wiem jak są ustawione światła we Wrocławiu, bo jeżdżę tam sporadycznie, ale napisałeś wyżej, że zostały celowo rozstrojone i zastanawiam się jaka mogłaby być motywacja do takiego ruchu

To proste, w ten sposób nasze władze promują lokalnych artystów, dzięki temu mają jak się wykazać:
https://www.facebook.com/wroclawijestesnabiezaco/videos/451802817491509/?rdid=53Cjd5lq5joqfMbY

 :grin: :grin: jaka to jest dykta...

« Ostatnia zmiana: 20 Czerwca 2024, 17:56:50 wysłana przez SNCF »

Offline SNCF

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 515
  • Samochód:: RAV4 Plug-In
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #101 dnia: 21 Czerwca 2024, 14:10:20 »
Cytat: igorqq w 17-06-2024, 23:00:47

    Nie wiemy JAK dokładnie zbiornik się deformuje.

Słuchajcie to już nie są żarty.

Garaż mam w byle domu, drzi bezpośrednio do wiatrołapu i salonu, nie taki typowy rupieciarnia tylko czysto i pachnąco, jak auta wyjadą to można by wstawić łóżka i spać.

Zaczynam łączyć kropki !

I teraz ( zbiornik pełny po zatankowaniu ) jak jest gorąco i przyjadę RAV4 na paliwie w trybie HV to rano w garażu baaardzo czuć świeżą benzynę !! Jakby gdzieś się rozlała, ale plam na kaflach nie widzę.

Teraz sobie przypominam, że rok temu latem też tak było gdy zbiornik był pełen i myślałem że to przez kanister i go wyniosłem z garażu.

Czy przez ten deformujący się zbiornik paliwa (ściskany wiec zmniejsza się jego pojemność), paliwo jest gdzieś wypychane? może być zagrożenie wybuchem ?

Czy to jest bezpieczne?
« Ostatnia zmiana: 21 Czerwca 2024, 14:18:28 wysłana przez SNCF »

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1355
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #102 dnia: 21 Czerwca 2024, 15:42:47 »
Spokojnie. Jeśli dobrze zrozumiałem całą pisaninę w tym temacie to jest podejrzenie że bak się zapada ale na skutek podciśnnienia. Mnie to osobiście nie przekonuje bo przecież żeby zapobiec podciśnieniu to wymyślono cos takiego jak odpowietrznik i coś mi sie wierzyc nie chce żeby on nie działał, Inna sprawa, ze to teraz jest cały układ przeciwskażeniowy. (Niedawno w wynajetym Clio wyskoczył mi check engine i komunika że ten uklad się popsuł). No ale jak to jest "układ" to może faktycznie cos tam sie przytkać czy zablokować i dac efekt zasysania. Nie wiem tylko czy tak silny żeby az bak się zniekształcał.

Jeśli jednak istotnie tak sie dzieje to nic nie wycieknie. Żeby wyciekło musi być po pierwsze nieszczelność, a po drugie nie może być podciśnienia.

Nie neguję jednak Twoich spostrzeżeń. Jak śmierdzi beznyna to znaczy, że jakoś się wydostała na wolność i jak napisałeś stało się to po pełnym zatankowaniu. A czy przypadkiem nie zalewałeś "pod korek"? Ogólnie jest to bardzo niezalecane, bo właśnie można uszkodzić ten cały układ odpowietrzjącoprzeciwskażeniowy czy jak to zwał.   

Czy wybuchnie? Hmmm. No w okolicach jest tylny silnik elektryczny i slawetna wiązka więc teoretycznie mamy skladniki potrzebne do wybuchu tyle że wiązka jest jednak jakos tam hermetyczna (przewody prądowe) no i musiałoby najpierw paliwo się tam dostać, a potem zaiskrzyć. Ryzyko oceniam jako bardzo niskie.

Edit: No chyba że ten zbiornik jest taki miękki, a zwłaszcza jak jest gorąco, że gdy pełny to jego wsporniki się weń wbijają a on jak worek nylowy sie na nich odkształca czyli istotnie ciśnienie może w nim wzrastać i przy zalaniu pod korek teoretycznie zamiast się wyrównac przez odpowietrznik (z filtrem oparów) to się przez niego wylewa. 

« Ostatnia zmiana: 21 Czerwca 2024, 15:50:41 wysłana przez marekj »
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline SNCF

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 515
  • Samochód:: RAV4 Plug-In
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #103 dnia: 21 Czerwca 2024, 15:49:51 »
A czy przypadkiem nie zalewałeś "pod korek"
tak, 10 dni temu, od tego czasu zrobiłem 150km na paliwie, śmierdzi dalej.
musiałem, bo jak tankowałem do odbicia to mi pisali tutaj ze nie umiem tankować, dlatego mi wchodzi 40l a nie 55l

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1355
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: 250 km na rezerwie
« Odpowiedź #104 dnia: 21 Czerwca 2024, 15:53:09 »
A czy przypadkiem nie zalewałeś "pod korek"
tak, 10 dni temu, od tego czasu zrobiłem 150km na paliwie, śmierdzi dalej.
musiałem, bo jak tankowałem do odbicia to mi pisali tutaj ze nie umiem tankować, dlatego mi wchodzi 40l a nie 55l
Nigdy nie tankuj pod korek. To zło. Mozna źle tankować krzywo ustawiając pistolet i wtedy moze odbić nawet na początku tankowania ale w RAV pistolet wchodzi dość ciasno i nie ma żadnego luzu więc to raczej odpada.
Pozdrawiam
Marek

RAV4:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl