Z kim rozmawiasz, kogo ciągniesz to odpowiedzialność?
Ktoś jest administratorem budynku.
Budynek jest wielorodzinny ze statusem własnosci wiec pewnie ma wspólnotę mieszkaniową. Mieszkania są ubezpieczone w owu czesto ubezpieczenie obejmuje piwnicę, garaż.
Rozumiem że tu nie ma winnego. Ale ty parkowałeś w bezpiecznym i wyznaczonym do tego miejscu.
Przykład u mnie na osiedlu w wyniku burzy przewróciło się suche drzewo na teren parkingu 3 samochody klapnięte. Poleciało z ubezpieczenia AC a docelowo regres na ubezpieczeniu ZGM.
Jeśli Ciebie zalewa sąsiad z góry to wstepnie remont robisz ze swojego ubezpieczenia gdzie ubezpieczyciej robi regres na sprawcy bądź jego ubezpieczeniu jeśli je ma.
W twoim przypadku jest błąd w sztuce budowlanej.
Bo metr wody w garażu w 20 minut tak by można nazwać.