Całe życie jeździłem Peugeotami, zawsze nowe, ostatnio 5008 2.0 HDI i byłem zadowolony. Jazda z przyczepą nie była wiekszym problemem chociaż czasem brak jest 4x4 i czuć pewna delikatność.... Chcąc zmienić na Higlandera myślałem że jest to skok przynajmniej półkę wyżej. Nie mam doświadczenia z Toyotą, ale myślę sobie, że skoro auto ma taki uciąg tj. 2000 kg, to nie może być aż tak źle, że nie da się jeździć normalnie z przyczepą i że 5008 będzie przyjaźniejsza i bardziej komfortowa jeżeli chodzi o pracę silnika i hałas.