No moja dobiła do 150 kkm. ale przez ten czas - a mam ją od ok. 90 kkm - nie byłem dobrym klientem serwisów. Kwestia cewki wyjaśniona - nie wiem, czy Grzesiek Ci mówił, ale zapewne podczas wymiany przewodów WN i świec "mastry" zrobili zwarcie pod cewką i w pewnym momencie odmówiła ona posłuszeństwa. Na szczęscie po wymianie obu - tak na wszelki zaś - wszystko wróciło do normy.
Od 10 kkm jest zagazowana sekwencyjnie i po początkowych problemach ze sterownikami instalacji teraz jest tak, jak ma być (stuk, puk).
ZTCP robiłem przez te 2,5 roku: rozrząd, tarcze + klocki (te ostatnie x2), końcówki drążków, 2 x żarówkę tablicy rozdzielczej, 12 x żarówki pozycyjne (tył), 2 x żarówki przód

no i ostatnio ten nieszczęsny układ zapłonowy (cewki+przewody WN+świeczki). Poza bijącą kierownicą i brakiem A/C wszystko jest tak jak należy - dynamika na poziomie satysfakcjonującym, spalanie ok, niska usterkowość.
Po ostatnich cyrkach z "miśkami" kolejną inwestycją będzie CB i... to by było na tyle :D