Dzisiaj byłem na przeglądzie po 45 000 km. Auto z 2024 r.
Po pytaniu: jakie mam uwagi co do auta, powiedziałem, że sami powinni wiedzieć, bo kilkukrotnie serwis dzwonił do mnie z informacją, że mogę mieć rozładowany akumulator i czy nie potrzebuję pomocy.
Na szczęście nie miałem problemów z uruchomieniem.
Aku zostało sprawdzone i wymienione na nowe....
Ciekawe, na jak długo wystarczy i co mi włożyli.