Mam te lancuchy co kenny. Co mi mowi instrukcja skoro wobec niej mam auto którym nie mogę wybrać się w góry na narty. Jedziemy do zieleńca z wszystkich stron informacje ze z kwatery nie wyjedziemy beż łańcuchów beż napędu
I jak się zakładało?
Generalnie z Edytką na priv trochę pogadaliśmy, mogę napisać swoje spostrzeżenia. Zakłada się bardzo ciasno, zupełnie nie wygląda to tak jak na filmie gdzie prezentują te łańcuchy. Plastikowe haczyki są bezużyteczne bo nie jestem w stanie naciągnąć łańcucha na tyle by przez nie przeszedł
https://i.ibb.co/vQ8jcqJ/20250105-104113.jpgNatomiast może trzeba większej wprawy przy tym i uda się to lepiej ułożyć, jednak zupełnie inaczej wygląda to niż na zdjęciach z internetu, tam łańcuch dochodzi właściwie do felgi, tu nie ma takiej opcji nawet teoretycznej przy szerokości jaką ma ten łańcuch. Może to i lepiej, nie powinien jej uszkodzić. Sam montaż nie jest skomplikowany i nie jest konieczne przekręcenia koła by spiąć całość.
Co do tego czy może być jakaś ocierka czy nie. Przy nieobciążonym aucie i skręconym kole czy w jedną czy w drugą stronę zostaje 1-2cm luzu między nadkolem a kołem. Jeśli o coś może otrzeć to o tę część. Wg mnie wystarczy nie skręcać koła na maksa, czyli przy parkowaniu zrobić to na wszelki wypadek na 2 razy. Przy jeździe prosto czy po łuku nie ma opcji żeby coś otarło. Mam zamiar je wozić w góry na wszelki wypadek i tyle

mam nadzieję, że nie będzie konieczne ich wykorzystanie. Za tę cenę nie ma na co narzekać.