Nie wiem gdzie jeździsz, ale w normalnych warunkach używanie przeciwmgłowych poza miastem pogarsza sprawę, i nie mówię tu o przepisach. Przeciwmgłowe doswietlają obszar dosłownie przed maską, przy szybszej jeździe (niż miejska) jest to niewskazane, bo powoduje, że wzrok potrzebuje więcej światła żeby zobaczyć przedmiot w oddali.
Po mieście przy niskich prędkościach, jak najbardziej.
Najlepszym rozwiązaniem zawsze jest OEM, jakbym miał polifta, to bym pokusił się jeszcze o dorzucenie spryskiwaczy reflektorów - sporo dają jak na drodze jest syf, ostatnio gdyby nie spryskiwacze, to bym się musiał zatrzymywać co jakiś czas, bo jak dojechałem to tablica rejestracyjna była dosłownie czarna - takie błoto na eSce leżało.
Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka