Z akumulatora 12V korzystają różne mechanizmy w samochodzie, które go rozładowują. Często otwieram pilotem bagażnik, te siłowniki elektryczne ciągną przecież prąd z akumulatora 12V. To samo przy każdym wysiadaniu z auta, wyłączam przyciskiem samochód i fotel odjeżdża mi do tyłu. To odjeżdżanie fotela po zgaszeniu auta, też jest przecież z akumulatora 12V. Rano jak czasem sprawdzam, to napięcie przeważnie jest pomiędzy 11,6 a 11,8V. Co prawda robię bardzo małe odcinki, przeważnie 1-2 kilometrowe (średnio przejeżdżam 7-10 km dziennie). Najdłużej stał 3 dni nieużywany i odpalił. Nie testowałem, po ilu dniach by się nie uruchomił.