Ależ swojski widok

No, może za wyjątkiem tego KSW :P
Nie wiem, co się tak wszyscy uwzięli na ten filtr przeciwpyłkowy. Rozumiem, że jego posiadanie, to +5pkt do poważania u innych...
U mnie tego nie ma, od nowości ( 425kkm przebiegu nadwozia ) i ani nie parują mi szyby, ani nie mam kurzu w aucie, ani nie odczuwam żadnego dyskomfortu z powodu nieposiadania filtra PP.
Żeby nie pojawił się argument alergiczny, to od razu piszę, że mam alergię na jakieś drzewa, krzewy, trawy, kurz, pleśnie i wszystko, co lata i gryzie, jednak dzielnie opieram się lekarzom, nie faszerując się chemią.
Jedyną reakcję typowo alergiczną ( wysypka, katar, kaszel, podwyższone ciśnienie ) posiadam w kontakcie z głupotą ludzką, i efektami pracy wielu naszych mechaników

pzdr