Dotrysk ustawiają monterzy, którzy nie mają pojęcia o strojeniu, lub brakuje im sprzętu, np. sondy afr.
Kiedy przy wysokich obrotach i dużym obciążeniu, nie wystarcza lpg do zasilenia silnika i posiłkują się pb.
Kilkanaście lat temu jak gazowałem jaguara x300, z 4l benzyną, też nie potrafili ustawić brc. Dwie godziny jazdy z komputerem podpiętym pod obd, wystarczyło by wystroić idealnie instalację. Tak by po przełączeniu pomiędzy paliwami, silnik nie był w stanie odróżnić na czym jedzie. Korekty zarówno krótkie jaki i długie stały tak samo. Po prostu montażyście się nie chciało jeździć. Kiedyś to nawet opisałem w jednym z tematów na forum lpg.
Później gazowałem vel satisa, 3,5 v6, montaż był mój, ale strojenie robiłem u gościa w Gdańsku. Też dobre 1,5 h jeździliśmy po s7 z sondą afr w tyłku.
Nie było potrzeby żadnych dotrysków.
Do corolli, mimo że jeżdżę na taksi, instalacji nie będę instalował, za długa stopa zwrotu inwestycji i za mały zysk na zabawę.