Tak się składa, że jestem taksówkarzem. I najpierw ujeżdżałem prius 3, a teraz kupiłem nową corollę. Więc wasze argumenty są super merytoryczne i przystające do stanu faktycznego. I nową corollę kupiłem jako narzędzie do pracy, a mimo tego nie żydzę na wymianę oleju, lub wymieniam co 30 tys. km. bo tracę 200 zł i pól godziny czasu na wymianę.
I lukas nie próbuj mi dogryzać o moim największym osiągnięciu motoryzacyjnym w życiu, bo od 15 lat stoi u mnie w garażu jaguar. A u ciebie?