A jeśli tej konserwacji w nowym aucie się nie zrobi to co się stanie i kiedy? Tylko tak konkretnie z przykładami dziur w blachach a nie rdzawego nalotu na elementach podwozia.
Obiecałem odpowiedzieć i sobie przypomniałem.
Jak nie zrobisz konserwacji w nowym aucie to nic się nie stanie Z moich obserwacji tak do około 5lat jest spokojnie. Oczywiście auto autu nie równe ale tak mniej więcej by mi wychodziło. W aucie nowym robi się konserwację w zależności co planujesz. Jak jazdę do 5lat (około)to jest gitara nic nie potrzeba. Jak dużej to warto już pogmerać. Im nowsze auto tym mniej kasy wydasz na zabezpieczenie. Jak się zdecydujesz to są różne warianty. Jest wariant na długie lata z rozbieranie całego dołu, dodatkowa chemia to wtedy 13-15k.jak interesuje Cię wariant pośredni to 3-5k czyli wosk, zdjęcie osłon albo wariant Krown wtedy wychodzi drogo ale rozłożone na lata i raczej trzeba zacząć przy czystym aucie (nowym).
Poniżej wklejam foty Yaris 18r. 45k.km.do 22-23r.zero korozji a tak postąpiło w ciągu dwóch lat. Aktualnie zrobione wszystko lakier, wosk.



Przednia część podłogi nadal tak

Corolla 2009r do 18r bez dziur spory nalot rdzy. 23r podłoga bez dziur ale po zdjęciu tylnych nadkoli :

Zdjęć mam więcej ale musiałbym dłużej posiedzieć bo w sumie specjalnie ich nie kolekcjonuje.
Powyżej zdjęcia aut z Pl a teraz zagramanica

Bez zabezpieczeń, auto JP. Zgadnijcie rok auta i przebieg

