Autor Wątek: Konserwacja Krown T40  (Przeczytany 5879 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Konserwacja Krown T40
« dnia: 25 Lipca 2025, 13:05:02 »
Jestem umówiony na koniec sierpnia - zobaczymy jak pojdzie.
Poprosze ich o pelne foty podwozia po zdjeciu oslon i przed myciem.

Tam gdzie udalo mi sie pozagladac + pod jedna z oslon jak mi wyceniali konserwacje kilka miesiecy temu, to podloga byla super stanie... tyllo jakies malutkie drobiazgi tu i uwdzie...

Dam znać jak wyszlo ;-)

Policzylem sobie, ze zadna konserwacja nie zalatwia problemu, ta nie kosztuje 1/6 wartosci auta, wiec jak spowolni porzadnie caly proces to jest OK. No i auto... oddaje w sobote i w sobote odbieram...
Pozdro!

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Lipca 2025, 13:45:19 »
Jestem umówiony na koniec sierpnia - zobaczymy jak pojdzie.
Poprosze ich o pelne foty podwozia po zdjeciu oslon i przed myciem.

Tam gdzie udalo mi sie pozagladac + pod jedna z oslon jak mi wyceniali konserwacje kilka miesiecy temu, to podloga byla super stanie... tyllo jakies malutkie drobiazgi tu i uwdzie...

Dam znać jak wyszlo ;-)

Policzylem sobie, ze zadna konserwacja nie zalatwia problemu, ta nie kosztuje 1/6 wartosci auta, wiec jak spowolni porzadnie caly proces to jest OK. No i auto... oddaje w sobote i w sobote odbieram...
Ale co to wszystko da ? :-) Napiszesz nam że masz czarne podwozie, że było umyte przed zabiegiem i dostaniesz wezwanie na kolejne "pokrywanie" 200zł taniej :-). Ostatnio rozmawialiśmy z wykonawcą Krown to mają wszyscy ten sam scenariusz rozmowy. Jak chcieliśmy szczegóły to już różowo nie było i kolega zrezygnował bo szkoda kasy.

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Lipca 2025, 22:26:46 »
Nowego auta bym Krownem nie robił. Ale nastoletnie, żeby spowolnić jego biodegradację jak najbardziej. Drugie podejście warto zrobić wykorzystując zniżkę. Potem można już powtarzać co dwa lata.

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Lipca 2025, 09:24:21 »
Moje jest pomiedzy nowym a nastoletnim.
Bylem w innej stacji na wycenie konserwacji... 2 tyg i blisko 13k za konserwacje - a i tak trzeba robic przeglady, poprawki, itd... to dla mnie za duzo...
Krowna moge zaryzykowac... gorzej niz bez nie bedzie.

Przeglądałem jeszcze opinie uzytkownikow z Kanady i US - okolice pasa tzw. "rust belt" (w takiej Kaliforni nikt tego nie stosuje). I zdecydowana wiekszosc jest pozytywnych. Inna sprawa, ze tam to w wiekszosci ludzie samodzielnie nakladaja na swoje fury.

Pozdro!

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Lipca 2025, 09:28:37 »
Jak chcieliśmy szczegóły to już różowo nie było i kolega zrezygnował bo szkoda kasy.

Ale jakie szczegoly chcesz?
Mucie, szuszenie, konserowanie... Tam nie ma zadnej specjalniej filozofii i szczegolow.

Takie dostalem w innej stacji... proces rozbity na 2 tyg. z 6 roznych srodkow uzywanych... nie wpoeiem, brzmilo profesjonalnie... Ale 13 tys zl wydaje sie drobna przesada przy tej wartosci auta +

"Pan przyjedzie za rok i wtedy robimy przeglada, poprawki.... ale to juz tyle nie kosztuje" - wiec niby 10 razy drozej a i tak jak ma rdza wyjsc to wyjdzie.... i tak samo poprawki robic trzeba.

Uwazam, ze lepiej jest "dac cos" niz nic jak te kilka lat chce spokojnie pojedzic i sprzedac pokojnie po 2030, jak nie jeszcze pozniej.
Pozdro!

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Lipca 2025, 10:27:45 »
Dziwne jest to że albo piszesz o czymś co jest skrajnie tanie i jakościowo kiepskie albo piszesz o skrajnym przypadku max ceny a przecież są też sposoby środka.
Ostatnio kolega robił pickupa za 5k.innotec-kiem z myciem.
Zresztą małe auta robiłem taniej.

Tu pozwolę sobie wkleić wypowiedź forumowego kolegi która pięknie się wpisuje w dyskusję  :-)

Świadomy nabywca tej kontrowersyjnej usługi.
Pewnie stanowisz promil klientów KROWN.

Skoro znasz jej ograniczenia i nie oczekujesz cudów, to super.
Jednak marketing tej firmy obiecuje znacznie wiecej :D














« Ostatnia zmiana: 26 Lipca 2025, 10:32:12 wysłana przez ledziu »

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Lipca 2025, 22:06:05 »
5k to sporo, nikt tego koło mnie nie robi.
Opinie z USA i Kanady są całkiem dobre.

Ja zresztą Ciebie ani nie przekonuje ani nie namawiam


Na to mnie stać w zakresie czasu i kasy... Na pewno gorzej nie będzie
Pozdro!

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Lipca 2025, 10:10:06 »
Ja zresztą Ciebie ani nie przekonuje ani nie namawiam
Spox :-)

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Lipca 2025, 17:12:49 »
Na pewno gorzej nie będzie

Gorzej może być jeśli panowie będą rozbierać elementy podwozia a następnie poskładają nie tak jak należy. Znam to z autopsji wprawdzie nie konserwacja a wymiana półosi, zła kolejność spinania osłony silnika z nadkolem i nadkole poszło się je....ć. Wisienką na torcie był wkręt mający za zadanie trzymać osłonę silnika. Nie utrzymał, osłona opadła, podczas cofania się podwinęła, wkręt wypadł i wbił się w tylną oponę kiedy ruszyłem do przodu.

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Lipca 2025, 17:23:16 »
Czestek poczytałem fora amerykańskie. Rzeczywiście bardzo chwalą. Narzekają tylko na "brudną" konsystencję, kapanie przez kilka dni, konieczną ochronę gum i uszczelek, notabene używają jako "rozpuszczalnika" WD40.
Panowie te fora hamerykańskie przyjmijcie nie w systemie 1 do 1 "oni napisali więc must have". Mówię tu jako użytkownik aut amerykańskich gdzie śledzę fora z USA i sporo wiedzy tamtejszej odbiega od rzeczywistości i to na grubo. Do tego modne jest tam zapodawanie tematów pt.jest problem i tylko my z firmy xxxx narzędziami yyyy to naprawimy. Potem uruchamia się jeszcze trochę "zaprzyjaźnionych" klakierów. Ja żeby wychwycić realną wiedzę musiałem przekopać się godzinami przez to co mnie interesowało, potem porozmawiać z naszymi rodzimymi warsztatami żeby spośród 1000 stron reklam, gadek kupić to co jest najlepsze. I co ciekawe mówimy tu o usłudze w cenie trzech pełnych baków :-)

p.s.

Ostatnio zgłębiam ten temat dosyć mocno i oglądałem maszynki do czyszczenia suchym lodem, byłem na próbach u kolegi czyszczenia laserem no i delikatnie mówiąc real odbiega od slajdów z internetu.

Gorzej może być jeśli panowie będą rozbierać elementy podwozia a następnie poskładają nie tak jak należy. Znam to z autopsji wprawdzie nie konserwacja a wymiana półosi, zła kolejność spinania osłony silnika z nadkolem i nadkole poszło się je....ć. Wisienką na torcie był wkręt mający za zadanie trzymać osłonę silnika. Nie utrzymał, osłona opadła, podczas cofania się podwinęła, wkręt wypadł i wbił się w tylną oponę kiedy ruszyłem do przodu.
Trafiłeś na partaczy i nic więcej  :-)

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #10 dnia: 29 Lipca 2025, 17:24:53 »
Partacze (niestety) są wśród nas.

Offline dzejdzej007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 402
  • Samochód:: Lexus GS350
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Lipca 2025, 09:25:36 »
Narzekają tylko na "brudną" konsystencję, kapanie przez kilka dni, konieczną ochronę gum i uszczelek, notabene używają jako "rozpuszczalnika" WD40

Dlatego Fluid Film jest dużo lepszy.

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #12 dnia: 30 Lipca 2025, 09:37:16 »
Na pewno gorzej nie będzie

Gorzej może być jeśli panowie będą rozbierać elementy podwozia a następnie poskładają nie tak jak należy.

Przeciez tylko oslony podwozia beda sciagac/zakladac.
Pozdro!

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #13 dnia: 30 Lipca 2025, 09:52:19 »
Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. U mnie też tylko osłona silnika była zdjęta. Nadkole mocowane jest do osłony silnika spinką. W nadkolu i w osłonie silnika są otwory, przez które przechodzi spinka. Prosta z pozoru operacja ale jeden otwór ma większą średnicę a drugi mniejszą i ważne jest aby spinka zacisnęła się na tym o mniejszej średnicy wiec kolejność ułożenia "kanapki" ma znaczenie. U mnie zostało to źle ułożone a przekonałem się o tym podczas szybkiej jazdy kiedy pod wpływem pędu powietrza spinka wypadła ze zbyt dużego otworu i przednia część nadkola została zniszczona przez tarcie o asfalt i oponę. A zdjęta była tylko osłona silnika.

Offline Czestek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 687
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Konserwacja Krown T40
« Odpowiedź #14 dnia: 30 Lipca 2025, 15:31:39 »
OK... po odbiorze pojade na A4 sprawdzic czy sie wszystko trzyma kupy ;-)
Pozdro!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl