Jak chcieliśmy szczegóły to już różowo nie było i kolega zrezygnował bo szkoda kasy.
Ale jakie szczegoly chcesz?
Mucie, szuszenie, konserowanie... Tam nie ma zadnej specjalniej filozofii i szczegolow.
Takie dostalem w innej stacji... proces rozbity na 2 tyg. z 6 roznych srodkow uzywanych... nie wpoeiem, brzmilo profesjonalnie... Ale 13 tys zl wydaje sie drobna przesada przy tej wartosci auta +
"Pan przyjedzie za rok i wtedy robimy przeglada, poprawki.... ale to juz tyle nie kosztuje" - wiec niby 10 razy drozej a i tak jak ma rdza wyjsc to wyjdzie.... i tak samo poprawki robic trzeba.
Uwazam, ze lepiej jest "dac cos" niz nic jak te kilka lat chce spokojnie pojedzic i sprzedac pokojnie po 2030, jak nie jeszcze pozniej.