Autor Wątek: Zakup Toyoty RAV 4  (Przeczytany 7595 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4532
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #30 dnia: 03 Września 2025, 10:42:22 »
To zależy od tego jak te wspomagacze używamy. Zasadniczo są właśnie po to by jak najmniej odwracać uwagę od sytuacji na drodze i pomagać kierowcy.
Nie muszę gapić się w ekran, od tego są polecenia głosowe i głosowe wskazówki nawigacji. Nie używam YT (wideo, bo YT Music już tak) bo w czasie jazdy mi to do niczego nie potrzebne.
Ale nie widzę powodu by z tych pomocy nie korzystać w sensownym zakresie.
... i nie chodzi mi tylko o wspomagacze z AA, te z samochodu też są b. pożyteczne, np. aktywny tempomat, asystent pasa ruchu, automatyczne wycieraczki, ... oczywiście nie zawsze ale w warunkach gdy są użyteczne.
« Ostatnia zmiana: 03 Września 2025, 10:44:44 wysłana przez Markid »

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #31 dnia: 03 Września 2025, 10:49:48 »
 Niektóre z tych systemów to odmóżdżacze. Przesiada się delikwent z napakowanego techniką auta do Toyoty i za dnia podczas opadów deszczu jedzie na światłach dziennych bo automat świateł mijania nie włączył. Po zwróceniu uwagi żeby włączył światła mijania nie wie jak to zrobić bo auto samo je włącza kiedy jest ciemno a teraz jest widno.

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4532
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #32 dnia: 03 Września 2025, 10:56:22 »
Zgadza się. Ułatwiacze kreują nawyki, a te powodują, że człowiek zapomina i przestaje myśleć.
Dlatego po przesiadce na inne auto trzeba się "zresetować" ;) byle nie promilami.

Offline z1000

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 48
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: cztery zera
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #33 dnia: 03 Września 2025, 10:59:50 »
po tych wszystkich wpisach autorka wątku pewnie zrezygnowała z zakupu Toyoty  :grin:

Offline atol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR GR MY24
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #34 dnia: 03 Września 2025, 12:55:04 »
To od początku wyglądało na próbę sprzedaży rav4 z 2020 roku  :grin:

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #35 dnia: 03 Września 2025, 13:32:32 »
Z mapą papierową też się jeździło i się żyło. I w sumie pociagiem na podłodze w kiblu przez pół Polski też się dało. Po co te auta. Tylko problemy, paliwo, parking, przeglady, nawigacja. Ech...
Po co popadasz w skrajności ? Piszę o mapie na telefonie która jest tak samo dobra jak na ekranie auta.
Do tego nie neguje aut tylko to co marketingowcy wmawiają ludziom że jest "must have" w efekcie mamy badziewne auta z badziewnymi bajerami z których większość tylko ogłupia kierowców odciągając od myślenia na drodze.

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1352
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #36 dnia: 03 Września 2025, 14:00:38 »
Nie no. Oczywiście że podłoga w pociągu i navi na ekranie w aucie to skrajności. Ale podróż maluchem versus pociagiem to był tylko krok naprzód. I biorąc pod uwagę awaryjność owego malucha można było pwiedzieć, że lepszy pociąg, bo mimo, że niewygodnie i śmierdzi to jednak raczej na 100% dojedzie do celu. To sie nazywa postęp.

Co do ekranów w aucie to kiedyś krytykowałem tablety takie jak w Rav4 na korzyść ekranów zatopionych niżej w desce rozdzielczej ale teraz po potestowaniu różnych aut widzę, że to jest po prostu lepsze. A co do rozpraszania uwagi to przecież na telefonie też mamy pierdyliard rzeczy niekoniecznie tak zorganizowanych żeby je szybko obslużyć jadąc autem. Ekran multimediów jest jednak do tego dedykowany i siłą rzeczy ma mniej absorbować kierowcę. Reszta zależy od samego kierowcy a nie tego jakim wybajerzonym systemem dysponuje. Tak jak Markid napisał, klejone do szyby uchwyty i plączące się kable to był dla mnie koszmar. Teraz wsiadam do auta doposażonego w AAW, nic nie robiąc po chwili zaczyna grać moja muza czy audiobook i jest super.

A same wskazania navi na zegarach - calkiem spoko rzecz. W mojej ravce z 2021 się nie pojawią zapewne.
« Ostatnia zmiana: 03 Września 2025, 14:02:40 wysłana przez marekj »
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #37 dnia: 03 Września 2025, 15:22:03 »
Nie no. Oczywiście że podłoga w pociągu i navi na ekranie w aucie to skrajności.
Oj chyba coś Ci umknęło napisałem o navi w telefonie vs navi na ekranie a Ty szybko przerobiłeś na mapę papierową co jest skrajnością. Teraz dalej brniesz w skrajności :
Ale podróż maluchem versus pociagiem to był tylko krok naprzód. I biorąc pod uwagę awaryjność owego malucha można było pwiedzieć, że lepszy pociąg, bo mimo, że niewygodnie i śmierdzi to jednak raczej na 100% dojedzie do celu


To sie nazywa postęp.
Widzisz nie wiem jakimi autami jeździłeś wcześniej ale dla mnie ciężko to nazwać postępem chyba że spindoktorów wiedzących w każdym calu jak trafić do szerokiej rzeszy odbiorców pakując g.w papierek i sprzedając jako cukierek.


Oczywiście fajnie słuchać muzyczki, audiobooka ale tu nie o to chodzi.

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #38 dnia: 03 Września 2025, 16:22:06 »
A taka nawigacje na przyklad, to jak kolega chce wyswietlic?
Mam takie samo zdanie jak kolega @Obywatel1978. Nawigacje wyświetlam w telefonie jest ok. Żyje  :-)


Najgorsze jest to, że pogorszona jest ergonomia sterowania autem. Jednak gałka, wajcha czy fizyczny przycisk to najwygodniejsze rozwiązanie bo można je obsługiwać bezwzrokowo i każdy ma dedykowaną funkcję. Ekran to jest dobry na postoju jak się ma czas pomyśleć i skupić uwagę.

Co do nawigacji, to ja nadal używam osobnego urządzenia nawigacyjnego. Na telefonie mam uruchomionego przyjaciela kierowcy czyli Yanosika :-)

Toyotowskiej nawigacji nie używam bo raz że nieaktualna, a dwa że nie przypadła mi do gustu - kiedyś ją włączyłem a potem nie mogłem wyłączyć i gadała mi całą drogę nad głową.
« Ostatnia zmiana: 03 Września 2025, 16:27:23 wysłana przez Obywatel1978 »

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1352
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #39 dnia: 03 Września 2025, 18:17:36 »
Ależ w Rav4 obslugujemy wszystko wajchami. Przynajmiej w przedlifcie. Nigdy nic nie klikam na ekranie w czasie jazdy. No chyba że sprawdzam alternatywną trase na navi. Głosnośc na kierownicy, zmiana kawalków, stacji radiowych itp tez na kierownicy. Wspomniane wyszukanie innej trasy na telefonie jest bardziej absorbujące bo wszystko jest mniejsze. Nie, nie rozumiem takiego podejścia. Jeśli kierowca che robic jakies operacje na nawigacji w czasie jazdy to bezpieczniej je zrobi na dużym ekranie niż na małym telefonie. Ale tu można sie przekonywać bez konca. 
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #40 dnia: 03 Września 2025, 20:06:30 »
marekj, mi bardziej chodzi o takie rzeczy jak np. sterowanie ogrzewaniem - takie podstawowe rzeczy podczas prowadzenia wozu. Gadżety mnie mniej interesują. Jak coś muszę grzebać w nawigacji, to i tak przeważnie się zatrzymuję. Odnośnie radia to też lubię mieć fizyczny przycisk ON/OFF. W obecnej RAV-ce całkowicie uniezależniłem radio od stacyjki bo nie znoszę jak mi się rozświetla choinka od razu po odpaleniu auta i automatycznie gaśnie po zgaszeniu. W nowszym modelu pewnie sobie o zrobieniu takiej przeróbki będę mógł jedynie pomarzyć.

al9, moja RAV4 to prehistoria - 2012 rocznik. A poza tym unikam synchronizowania ze sobą urządzeń. Telefon to telefon, auto to auto ;)

Bez klimy też się da można okno uchylić..

Klima to urządzenie z mojej epoki, więc nauczyłem się jej używać. Infotainment to dla mnie kosmologia.
« Ostatnia zmiana: 03 Września 2025, 20:14:04 wysłana przez Obywatel1978 »

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1352
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #41 dnia: 03 Września 2025, 21:24:40 »
Sterowanie ogrzewaniem jest akurat w całości na przyciskach i pokrętłach i bardzo to chwalę. Zdarzyło mi sie jeździć autami (kilka razy w roku cos tam wypożyczam za granicą) gdzie było to dotykowo marudziłem na takie rozwiązanie. Tu jesteśmy zgodni. Co do synchronizacji telefou z autem, a właściwie systemem multimedialnym mocno się różnimy. Długo mi zeszło zanim kupiłem AAW i żałuję że tak późno :)
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline martaG

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Samochód:: yaris
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #42 dnia: 04 Września 2025, 14:19:04 »
Rav4 to bardzo dobry wybór dla Ciebie na takie przejazdy ale wybierz koniecznie hybrydę awdi, najlepiej z sieci ASO Toyoty Pewne Auto i z gwarancją Relax. Warto zapłacić trochę więcej ale mieć pewność.
AWDi przyda się zimą w górach a hybryda 2,5 litra spala średnio 6 litrów benzyny i masz już automatyczną bardzo komfortową skrzynię biegów.

Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka

Dzięki za podpowiedź...szukam tez w tej sieci.

No i nie 20-30kpln dopłaty. Pewne auta od pierwszego właściciela z podobnym wyposażeniem i przebiegiem można znaleźć bez problemu góra 10kpln drożej.
Oczywiście porównanie automat  vs automat, a nie manual vs automat.
To samo AWD vs AWD-i.

ale przynajmniej od 10 do 15.


To już 6 lat, czas wymienić baterię... dobrze, że mój hybrydowy Auris tego nie słyszy i ani myśli wspominać o wymianie baterii po 11 latach i 423 tys.km.

Naprawdę?, czyli w Rav 4  a 6 lat hybryda nie ma się czego bać?

Witam Wszystkich.

Jestem nowa na forum, także w razie jak jest taki watek to proszę o usunięcie.

Obecnie mam T Yaris z 2013 roku. Mam zamiar kupić używaną RAV 4 i myślę o rocznikach 2019 oraz 2020.
Myślę o tym egz. https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HCsAM.html

czy te roczniki są ok?, czy to jest dobra decyzja?

Auto codziennie będzie pokonywało ok 40 km, a w okresie wakacyjnym wycieczki nad morze i góry.
Czy to jest dobra decyzja, czy mam wybierać inne modele?
dziękuję za pomoc.



Potrzebujsz tak duzego samochodu, skoro na co dzien jezdzisz yariska?

niby tak, ale zawsze mi się podobał Rav 4, mojemu mężowi tez,  więc trzeba marzenia spełniać.

No trzeba tylko mieć jeszcze na uwadze przy hybrydzie dwie rzeczy:

1. Trzeba jednak ciągle  martwić się  niedoładowanym 12V akumulatorem i temu przeciwdziałać w taki lub inny sposób.

2. Przy napędzie AWD-i trzeba martwić się o tylną wtykę (złącze elektryczne), które lubi zaśniedzieć (zardzewieć) a jego wymiana jest kosztowna bo wymienia się całą wiązkę. ( to wtykę  trzeba zakonserwować porządnie woskiem lub wymienić na inną ( np. ze Stacja Konserwacja.

Poza tym co do zasady przyjemnie się jeździ, Rav4 AWD-i.

Dziękuję, musze się przyjrzeć tej wtyczce, na co i  dokładnie zwrócić uwagę.

2.0 manual  i będzie Pani zadowolona :) . Szukałbym od rocznika 2023  ponieważ  są multimedia zmienione .


przewyższa mój budżet, ja chce wydac max 115 tyś.

po tych wszystkich wpisach autorka wątku pewnie zrezygnowała z zakupu Toyoty  :grin:

Absolutnie :), cały czas szukam, tylko ta chyba zastała sprzedana (.


To od początku wyglądało na próbę sprzedaży rav4 z 2020 roku  :grin:

mylisz się.



Dziękuję Wszystkim za podpowiedzi, wszystkie czytam i się uczę.
Auta szukam dalej.
Jakby ktoś widział coś konkretnego i pewnego to proszę o info.

Offline martaG

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Samochód:: yaris
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #43 dnia: 07 Września 2025, 11:17:49 »
Proszę o poradę bo w głowie mam dużo myśli a nie chce źle kupić żebym żałowała.
Co chwile ktoś mi doradza , że chcesz kupić RAV4  4,5 letnia w granicach ok 120 tyś a za tą kwotę kupisz nowe.

I mam pytanie i proszę o fachowe doradztwo, bo przekonaliście mnie na hybrydę w automacie.

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HCarF.html
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HD4LE.html
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-rav4-ID6HgWeC.html

Czy w hybrydzie przebieg 90 tyś z rocznika 2020 na hybrydę to dużo?, czy po zakupie będę musiała coś wymienić?, Czy skrzynia automatyczna wytrzyma jeszcze kilka lat?- na jakie ewentualne koszty trzeba się liczyć jak się kupuje Ravke 5 letnią w hybrydzie .

Za każde odpowiedzi dziękuje za pomoc.

Offline Obywatel1978

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 635
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4III 3ZR-FAE
Odp: Zakup Toyoty RAV 4
« Odpowiedź #44 dnia: 07 Września 2025, 11:30:29 »
Czy w hybrydzie przebieg 90 tyś z rocznika 2020 na hybrydę to dużo?

Nie.


czy po zakupie będę musiała coś wymienić?

Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi, ale jeżeli wybierasz oferty z górnej półki cenowej, to można raczej założyć że były dbane i serwisowane. Zresztą widać po tych autach, że to świeżynki.


Czy skrzynia automatyczna wytrzyma jeszcze kilka lat?

A dlaczego ma nie wytrzymać?



bo przekonaliście mnie na hybrydę w automacie

To jest oczywiście dobry wybór, ale nie skreślałbym pozostałych. Ta pierwsza RAV-ka z dwulitrowym silnikiem też nie była zła, a na pewno była tańsza :-)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl