Jest tak jak piszesz, na tym forum pracownicy toyoty zaklinają rzeczywistość. Ich kwik jest słyszalny na Marsie
O tu się z Tobą zgodzę
Nie zapomnij tylko że szeregowy pracownik ma tyle do powiedzenia co ....za okupacji.
jak coś pokażesz, że mogłoby być lepiej zrobione, od razu jesteś wróg.
Nie przesadzaj, każdy może mieć swoje zdanie i na tą chwilę to wróg był ten co ośmielił się realnie spojrzeć na Toyotę z perspektywy dzisiejszych czasów, innych marek i z pominięciem tiktoka.
Jak masz wątpliwości to mogę Ci trochę przypomnieć naszych trzech muszkieterów i ich dokonania.
to moj 37. woz, trzecia toyka z rzedu, wiec mam do czego sie odniesc i widze co sie dzieje: jakis sczyl w toyocie testuje na jak wiele mozna sobie pozwolic by nie zniechecic lojalnych klientow. z powyzszych komentarzy widze ze na bardzo wiele, zatem zycze przejrzec na oczy. nie jestesmy trzecim swiatem
Nie będę pisał z iloma autami miałem styczność bo to raczej nie ma znaczenia natomiast ważniejsze jest to z iloma ASO różnych marek miałem/mam "przyjemność" współpracować przy serwisie/zakupie części.
Dlatego dalej twierdzę że na dzisiejszy czas obsługa ASO niezależnie od marki jest zestawem przypadków gdzie jak trafisz to z kimś się dogadasz tylko nie jest to oczywiste a samo trafienie to nielada wyczyn.