Autor Wątek: wymiana instalacji gazowej...  (Przeczytany 20398 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

CarinaGTI

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #15 dnia: 02 Sierpnia 2004, 19:29:50 »
Cytat: stoned_crazy
Cytuj (zaznaczone)
spalanie nie wzrasta w ogóle,praktycznie brak spadku mocy, cena ca. 200zł czas realizacji w eko-car jastrzębie zdrój(to nie jest reklama poprostu [cenzura] fajnie sie znają i aż chce sięjechać te 200km) miesiąc-chłopaki nie mogą z robotą nadążyć


O cromie i jego warsztacie to już legendy krążą  :smileface
Szkoda że to taki kawał od wawy....

pozdrawiam...

niop tez mam akwałeczek ale warto, spróbuj może choć telefonicznie porozmawiać i przedstawić sytuacje, w moim przypadku po lawinie pytań ,na które koles doradzał, spróbuj wpierw telefonicznie i będziesz miał jaśniejszą sytuacjęwww.eko-car.com

stoned_crazy

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Sierpnia 2004, 19:59:59 »
Witam  8)
Póki co zamiast wymiany całej instalacji zdecydowałem sięna wymiane reduktora który już od dłuższego czasu kulał. Teraz mam reduktor lovato (był landi) .Wrażenia takie że przestały się dziać ciągłe harce z wolnymi obrotami.Już go nie zalewa przy wychamowywaniu,troche lepiej sie zbiera na niskich obrotach, zniknął efekt turbodziury :wink: oraz zmniejszył sie choć nie znikł całkowicie bardzo denerwujący objaw toważyszący ostremu przyspieszaniu (wykres wyglądał by jak sinusoida) . Wszystko było by dobrze gdyby nie to ,że teraz (od wczoraj) mam ogromne kłopoty z przełączeniem sięna gaz po uruchomieniu  :cry:  Muszępiłować pedał gazu stojąc  dobre pare minut albo sięprzejechać kawałek,zatrzymać i dalej piłować...sam już niewiem  :sadman . W każdym razie kłopoty ogromne .Jak już mnie sie go uda przerzucić to jest ok. no może pozatym że wczoraj po dłuższej jeździe zgasł mi raz na światłach no i oczywiście znowu nie mogłem sie na gaz przełączyć 5 minut  :awallbash  
Kontrolka przy włączniku w opcji standby (mruga sobie) w momencie zbliżenia siędo 2tyś obrotów zamiast zaskoczyć na gaz zaczyna mrugać 2x szybciej . Ten kłopot pojawił sięjuż w warsztacie ale gazownik coś tam poklikał w kompie i było git.....do następnego dnia.
No nic ,jeśli ktoś ma jakieś sugestie na temat moich kłopotów to piszcie a ja tym czasem czekam do poniedziałku ...i znowu jade do warsztatu  :sad
pozdrawiam...

stoned_crazy

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #17 dnia: 22 Sierpnia 2004, 15:24:05 »
Puki co udało mnie sięprzy okazji odkryć jeszcze ,że samochód da sięuruchomić odrazu z gazu :shock:  Po odpaleniu samej stacyjki oraz wyłączeniu (ze stb) i ponownym uruchomieniu centralki ,jej kontrolka zapala sięciągłym światłem i po zakręceniu rozrusznikiem fura rusza na gazie  :bdance   .Mam nadziejęże takie ruszanie w niczym nie zaszkodzi zwłaszcza że to tylko do jutra mam nadziejęoraz jak jest zimny to załapuje w miare normalnie a jeśli nie to podgrzewam go na benie a potem wyłączam i odpalam wyżej opisanym sposobem.
No prosze człowiek sięciągle nowych rzeczy dowiaduje 8)
pozdrawiam...

CarinaGTI

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Sierpnia 2004, 18:32:17 »
owszem jeśli jest przełącznik 3-stopniowy to można odpalać na gazie-ale jest to nie zalecane (jedynie np. podczas awarii "systemu na benzynie") co do tego gasnięcia, to kwestia wyregulowania porzy reduktorze, za niskie obroty najprawdopodobniej, jest jedna śruba do regulowania obortów i dodatkowo po włożeniu okrągłego haczyka do okrągłego otowru bliżej tego pokrętła do regulacji( bo są dwa otowrki przy tym) przynajmniej u mnie tak jest ale zasada raczej jets pdoobna przy reduktorach, możesz sobie nawet sam popróbować
A w sprawie [przełączania na gaz- to jak przełączasz na gaz (np. cyk przyu 2000obr) to po puszczeniu gazu jeśli ci gaśnie, to podobnie kwestia krótkiego wyregulowania

Bisua

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Sierpnia 2004, 19:39:58 »
Cytuj (zaznaczone)
Puki co udało mnie sięprzy okazji odkryć jeszcze ,że samochód da sięuruchomić odrazu z gazu
ale wiecej tego nie próbuj to jest niezbyt włąsciwe na instalacji II generacji :):)

Bisua

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Sierpnia 2004, 19:40:00 »
Cytuj (zaznaczone)
Puki co udało mnie sięprzy okazji odkryć jeszcze ,że samochód da sięuruchomić odrazu z gazu
ale wiecej tego nie próbuj to jest niezbyt własciwe na instalacji II generacji :):)

stoned_crazy

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Sierpnia 2004, 20:14:50 »
Cytuj (zaznaczone)
A w sprawie [przełączania na gaz- to jak przełączasz na gaz (np. cyk przyu 2000obr) to po puszczeniu gazu jeśli ci gaśnie, to podobnie kwestia krótkiego wyregulowania

Nic mnie nie gaśnie. Poprostu nie moge wogule sie na ten gaz przełączyć.Moge jedynie odpalić bezpośrednio z gazu.Niema cyk po wejściu na obroty tylko go piłujęi nic .Gaz sięnie załącza.
Zgasł mi 2 razy przez 3 dni podczas(po) dłuższej jeździe przy czym za drugim razem na momencik i natychmiast sie zapalił na gazie znowu sam.
Cytuj (zaznaczone)
ale wiecej tego nie próbuj to jest niezbyt własciwe na instalacji II generacji

A dlaczego? Skoro silnik jest już rozgrzany i niema szans przymrozić membrany w parowniku.
Pozatym to tylko do jutra .Mam nadziejęże mi to w 5 minut poprawią....
pozdrawiam...

Offline Adam_PE

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Sierpnia 2004, 22:53:13 »
Cytat: stoned_crazy
...[CUT]
Niektórzy twierdzą ,że nieda rady tak zrobić gazu II generacji żeby dobrze chodził w toyce.
No i ja zaczynam im wierzyć ...
[CUT]...

Instalka BRC Just założona w styczniu, zrobiłem do tej pory 20 kkm i jadęna wymianęfiltra gazu. To będzie trzecia wizyta u gaziarzy. Pierwsza to była instalacja, druga to regulacja po 2 kkm. Zero problemów, tylko o jednym muszępamiętać: jak jadętak 170-200 km/h to nie wysprzęglać bo przy tej prędkości potrafi zgasnąć. Gdyby mi sięchciało i założyłbym kolanko na dolot to i to by minęło ale nie chce sięmi z tym bawić, może kiedyś jak będęmiał za dużo czasu... :mrgreen:

Bisua

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #23 dnia: 24 Sierpnia 2004, 00:17:07 »
Cytuj (zaznaczone)
jak jadętak 170-200 km/h
to na gazie leci ci 200  ::szczena::  ::szczena::

stoned_crazy

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #24 dnia: 24 Sierpnia 2004, 00:56:51 »
Cytuj (zaznaczone)
to na gazie leci ci 200

Mnie też tyle leci :mrgreen:

Dziś byłem u gaziarzy no i...nie ustawili poprzednio na kompie sposobu przełączenia na gaz (czy jakoś tak) .
Minuta roboty i wszystko gra.

pozdrawiam...

Bisua

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #25 dnia: 24 Sierpnia 2004, 12:37:50 »
Cytuj (zaznaczone)
Dziś byłem u gaziarzy no i...nie ustawili poprzednio na kompie sposobu przełączenia na gaz (czy jakoś tak) .
Minuta roboty i wszystko gra.
no i spoko a mi na gazie wiecej niż 195 nie chce iść  :cry:

kefasneo

  • Gość
Corolla 1332 LPG 1997
« Odpowiedź #26 dnia: 24 Sierpnia 2004, 13:27:25 »
ja mam raczej dobre doświadczenia z gazem, mimo moich 75 KM na benie - nie odczułem straty mocy w pierwszych dniach użycia instalacji. ja mam reduktor Bedini i oprogramowanie Elpigaz Vila Plus i mam ustawienie standardowe; to jest wielopunktowy wtrysk gazu LIS.

ja zwykle pokonuje trase Poznań-Wrocław z prędkościami 90-120 i nigdy bym sie nie zamienił na bene spowrotem bo jest bardzo satysfakcjonująco

na tej instalacji przejechałem 31 tys.km i było warto zadzwonić; butle mam 41 l. nominalnie
byłem na ok. 10 regulacjach i jest ok

po załozeniu gazu do dziś mam na zimnym silniku przed przełączeniem gaz spadają mi stopniowo obroty aż do drgania całego samochodu i zgasnięciem - ale poprostu jak zaczyna nieco "spadać" to go gazem leciutko pobudzam i zaczynam jechać; można z tym żyć a poza tym to sie dzieje wolno; jak temp. cieczy troszke wejdze na pole temp cieczy to daje na gaz i już nie ma sprawy jest tak jak kiedyś na benzynce

najniższe zużycie gazu przy średnio dynamicznej jeździe 6,46l/100km lato trasa i max. po mieście zima w mróz 10,5l/100km - średnio 8,5

na gazie auto bierze troche więcej oleju ale ponoc to norma na gazie przez większe temperatury etc.

na poczatku buntowałm sie na butle o szerokości 200mm bo musiałem cos podłożyć pod płyte bagażnika bo wystawała troche, ale teraz by nie oddał tej bo na trasie bez problemu przejeżdzam co najmniej 400km bez tankowania no może nawet 420km

jak jestem w poznaniu to jeżdże bez koła zapasowego, bo dopiero po 1,5 roku musiałem dzwonic pierwszy raz do brata żeby mi zapas przywiózł - zbedny balast - sama butla waży ok. 24kg

poza tym nie pamietam jak sie jeździ na benzynie i trudno mi powiedzieć czy spadek mocy jest duży

stoned_crazy

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #27 dnia: 24 Sierpnia 2004, 15:35:21 »
Cytuj (zaznaczone)
po załozeniu gazu do dziś mam na zimnym silniku przed przełączeniem gaz spadają mi stopniowo obroty aż do drgania całego samochodu i zgasnięciem - ale poprostu jak zaczyna nieco "spadać" to go gazem leciutko pobudzam i zaczynam jechać; można z tym żyć a poza tym to sie dzieje wolno; jak temp. cieczy troszke wejdze na pole temp cieczy to daje na gaz i już nie ma sprawy jest tak jak kiedyś na benzynce

Mam tak samo .Odpalam ,obroty powoli spadają aż trzęsie ale nie gaśnie.Trzeba depnąć troszke gazu ...
Cytuj (zaznaczone)


poza tym nie pamietam jak sie jeździ na benzynie i trudno mi powiedzieć czy spadek mocy jest duży


U mnie jest ,na benie też przez ten ograniczony  dolot....

pozdrawiam...

Offline Adam_PE

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #28 dnia: 24 Sierpnia 2004, 21:30:40 »
Cytat: Bisua
to na gazie leci ci 200  ::szczena::  ::szczena::


Jak sięmam gdzie rozbujać to tyle z niej wycisnę...

Co do różnicy w osiągach: od 4500 RPM na benzynie lepiej ciągnie, za to na gazie tak jakby maksymalny moment był ciut niżej niż na Pb.

stoned_crazy

  • Gość
wymiana instalacji gazowej...
« Odpowiedź #29 dnia: 02 Września 2004, 03:07:19 »
Co do osiągów to wierzcie lub nie ale dziś na A2 z Poznania rozbujałem toyke do 220 :aslyer !!! (licznikowych)

pozdrawiam...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl