Nigdy nie brałem na nowe auto GAP.
Nie biorę auta w leasing, więc w razie kradzieży i małej wypłaty z AC, nie muszę spłacać banku z całości wartości auta. Nie mam w tym żadnego rozeznania i doświadczenia.
Mam ładne oferty i w sumie tenże GAP mógłbym wziąć, ale na ile wg Was?? na jaki okres? Na jaką kwotę?? Czy to w ogóle jest sens?
Słyszałem, że to jest właśnie raczej dla tych, co wzięli na auto kredyt/leasing i oczywiście bank im niczego nie odpuści, bo ktoś autko zajumał..
Jak wygląda potem wypłata z tego? robią jakieś problemy, jak czasami z AC?
Zrozumiałem, że do wypłaty ma być szkoda całkowita (kradzież lub kasacja) i wtedy mi zapłacą Wartość auta z faktury minus wartość wypłaconego AC, ale nie więcej niż wynosi suma wziętego ubezpieczenia GAP i oczywiście tylko w terminie obowiązywania tegoż (mam do wyboru 2,3,4 i 5 lat).
Coś "Panu Zielonce" podpowiecie?
Do końca to ja nawet nie rozumiem idei tego..